Salvini musiał uciekać z konferencji w Przemyślu. Jednoznaczny gest prezydenta miasta

PAP/Darek Delmanowicz
PAP/Darek Delmanowicz
Dla pana Salviniego jestem bez szacunku. Jego obecność w Przemyślu to skrajna bezczelność – powiedział we wtorek prezydent Przemyśla Wojciech Bakun o b. wicepremierze Włoch Matteo Salvinim, który znany jest ze swoich dobrych kontaktów z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Salvini jest członkiem humanitarnej misji włoskiego parlamentu. Misja, która odbywa się w ramach OBWE, rozpoczęła się w poniedziałek, w tym dniu w Warszawie jej członkowie spotkali się z przebywającymi w Polsce ukraińskimi posłami.

Matteo Salvini - persona non grata w Przemyślu 

Sam Salvini to lider skrajnie prawicowej, antyunijnej Ligi Północnej. W latach 2018-2019 był wicepremierem i ministrem spraw wewnętrznych Włoch.

Zarówno Bakun, jak i Salvini, który obecnie jest włoskim parlamentarzystą, wystąpili na wspólnej konferencji przed dworcem PKP w Przemyślu, gdzie zlokalizowany jest punkt recepcyjny dla uchodźców z Ukrainy. Jednak wspólna konferencja zakończyła się po zaledwie dwóch minutach.

Bakun na początku swojego wystąpienia podkreślił, że samorząd współpracuje z wieloma organizacjami z Włoch. „Otrzymujemy także dużą pomoc ze strony włoskich obywateli. Chcemy dla nich wyrazić głęboki szacunek, dla wszystkich firm i organizacji, które nas wspierają” – dodał.

Czytaj też: Trudno uwierzyć w fatalną kondycję rosyjskiej armii. Przyczyna jest głębsza niż się wydaje

Prezydent Przemyśla następnie zwrócił się bezpośrednio do stojącego obok niego b. wicepremiera Włoch.

„Jednocześnie mam pewną uwagę personalną do pana senatora Salviniego. Mam dla niego prezent, chciałbym, aby w tej koszulce pan senator udał się na granicę albo do jednego z ośrodków dla uchodźców” – powiedział.

Bakun wyjął z kieszeni białą koszulką z rysunkiem Putina i napisem „Armia Rosji”. W bardzo podobnej Salvini sfotografował się w 2017 r. w okolicach Kremla.


Prezydent Przemyśla: obecność Salviniego tutaj to bezczelność

Prezydent Przemyśla próbował przekazać koszulkę Włochowi, ale ten jej nie przyjął.

„Na granicy lub w punktach recepcyjnych zobaczyłbyś, co twój przyjaciel Putin zrobił. Co osoba, którą określa pan jako swojego przyjaciela zrobiła tym ludziom, którzy w ilości 50 tys. dziennie przekraczają granicę” – powiedział.

Salvini w tym momencie przerwał konferencję i odszedł. Na miejscu byli obecni również dziennikarze z Włoch, którzy w niewybredny sposób krzyczeli do b. wicepremiera, nazywając go m.in. bufonem i człowiekiem niepoważnym.

Salvini w rozmowie z włoskimi dziennikarzami tłumaczył, że wojny nie powinno być nigdzie. B. wicepremier Włoch potępił też agresję Putina i zadeklarował, że też chce powstrzymać wojnę.

Bakun po kilkunastu minutach ponownie wyszedł do dziennikarzy. Tłumaczył, że chciał osobie, która m.in. popierała agresję Putina, aneksję Krymu i mówiła, że w Rosji czuje się jak w domu, przekazać podobną koszulkę, w której Salvini fotografował się w Rosji.

„Chciałem pokazać, co ludzie tacy jak Salvini, bez wizji, bez strategicznego myślenia, zrobili, do czego doprowadzili. Przez nasze miasto przewinęło się ok. 300 tys. osób, głównie kobiet i dzieci, chciałem, żeby Salvini to zobaczył, a nie udawał, że chce nieść pomoc humanitarną tym osobom. Tej pomocy mógł udzielić, krytykując i piętnując Putina” – mówił.

Prezydent miasta obecność Salviniego w Przemyślu nazwał bezczelnością. „To jest skrajna bezczelność. Dlatego ja również byłem bezczelny, ale myślę, że dużo mniej niż ta osoba, która przychodzi i chce widzieć, zobaczyć, gdzie są ci ludzie, którzy uciekają, gdzie są te ośrodki. Ci ludzie uciekają przed przyjacielem pana Salviniego” – powiedział Bakun.

Zaznaczył, że zazwyczaj z godnością wita w mieście gości, ale „dla pana Salviniego jest bez szacunku”.

SW


Czytaj też:

Lubię to! Skomentuj153 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka