Informację taką zamieściło również Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacji przy Ministerstwie Kultury i Polityki Informacyjnej Ukrainy na swoim profilu w serwisie Facebook.
Białoruskie wojsko może dołączyć do inwazji jeszcze w piątek
"Według wstępnych danych wojska białoruskie mogą dokonać inwazji już 11 marca o godzinie 21" - czytamy we wpisie.
Wcześniej dowództwo sił powietrznych Ukrainy poinformowało, że rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą. Oceniono, że jest to prowokacja mająca na celu wciągnięcie sił zbrojnych Białorusi w wojnę przeciwko Ukrainie.
Polecamy:
Działania wojenne Rosji i Ukrainy. Eksperci wskazują na niepokojącą tendencję
Zgromadzenie Narodowe. 23. rocznica wejścia Polski do NATO. Przemówienie Andrzeja Dudy
Fantastyczna przemowa Zełenskiego na ZN. „Polska i Ukraina przeszły długą drogę”
Rosjanie ostrzelali białoruską wieś na granicy z Ukrainą
"Dziś o 14.30 ze straży granicznej nadeszła informacja o tym, że rosyjskie samoloty wyleciały z lotniska Dubrawica (Białoruś), weszły na terytorium Ukrainy, zawróciły nad naszymi miejscowościami Horodyczi i Tumeni, po czym przeprowadziły uderzenie ogniowe na miejscowość Kapani (Białoruś)" - czytamy w komunikacie ukraińskich sił powietrznych.
Według ukraińskiej strony Kapani jest zajmowana przez wroga.
"To prowokacja! Cel to wciągnięcie Sił Zbrojnych Republiki Białorusi w wojnę z Ukrainą!" - podkreśliło ukraińskie lotnictwo.
Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow alarmował wcześniej w piątek, że rosyjskie lotnictwo przygotowuje się do uderzenia w kilka miejscowości na Białorusi, przy granicy z Ukrainą. Ostrzegł Białorusinów przed serią "krwawych prowokacji". Reznikow wymienił wśród możliwych celów miejscowość Kapani.
"W celu zamaskowania zbrodni Rosja planuje przeprowadzić atak z przestrzeni powietrznej Ukrainy" - podkreślił Reznikow. Zaznaczył, że celem prowokacji jest zmuszenie Białorusi do wojny przeciwko Ukrainie. Zaapelował do Białorusinów, by nie dali się wciągnąć w wojnę.
Zapewnił, że ukraińska armia nie planowała, nie planuje i nie będzie planować żadnych agresywnych działań przeciwko Białorusi.
Aktualizacja - Pentagon: Nie widzimy oznak wskazujących na szybkie zaangażowanie wojsk Białorusi na Ukrainie
Nie widzimy oznak wskazujących na rychłe wkroczenie wojsk białoruskich na Ukrainę - powiedział w piątek rzecznik Pentagonu John Kirby. Zaznaczył jednak, że taki ruch nie jest wykluczony, powołując się na słowa Alaksandra Łukaszenki o potrzebie ochrony sił rosyjskich.
"Nie widzimy żadnego nadchodzącego zaangażowania (w wojnę) sił białoruskich. Nie znaczy to, że nie może się to zdarzyć, albo że to się nie zdarzy; może też do tego dojść w sposób, którego nie widzimy" - powiedział Kirby, odnosząc się do ukraińskich doniesień o rychłym wkroczeniu białoruskich żołnierzy. Dodał też, że nie może potwierdzić informacji ukraińskich władz o tym, że rosyjskie siły powietrzne przeprowadziły atak na białoruską wioskę, by wciągnąć Białoruś w konflikt.
Rzecznik odnotował jednak słowa Alaksandra Łukaszenki cytowane przez białoruskie media państwowe o tym, że białoruskie siły powinny chronić tyły rosyjskich wojsk lub chronić linie zaopatrzenia.
"To pierwszy raz, kiedy powiedział coś o możliwym zaangażowaniu sił białoruskich, ale nie ma na razie wskazań, że do tego doszło, albo że to jest na horyzoncie" - ocenił.
Kirby odniósł się też do piątkowego ostrzału rakietowego na lotniska w Łucku i Iwano-Frankiwsku. Zaznaczył, że USA nie mają pewności, jaki cel przyświecał Rosjanom i czy zwiastuje to rozszerzenie konfliktu. Dodał jednak, że z militarnego punktu widzenia niszczenie pasów startowych, by uniemożliwić loty ukraińskich sił powietrznych ma sens.
SW
Czytaj dalej:
Już niebawem może dojść do spotkania Zełenski-Putin. Kreml tłumaczy
Chore na raka ukraińskie dzieci są już leczone w Gdańsku. Ołena Zełeńska dziękuje Polsce
Ważny generał rosyjskiej armii zabity. "Stał się ładunkiem 200"
Już 10 procent mieszkańców Warszawy to uchodźcy z Ukrainy. Jak pomaga stolica?
Bojkot Cejrowskiego po jego słowach o wojnie i Putinie. Dyrektor teatru nie miał wyjścia



Komentarze
Pokaż komentarze (72)