Ukraińscy rolnicy mieli dość czekania. Wrócili do pracy w kamizelkach kuloodpornych

hromadske_ua / Biełsat / Facebook
hromadske_ua / Biełsat / Facebook
Ukraińscy rolnicy nie zamierzają czekać na koniec wojny i rozpoczęli prace polowe. Jak mówią, czują odpowiedzialność wobec państwa i obywateli, a ludzi trzeba przecież wykarmić.

Ukraina: Rolnicy rozpoczęli prace polowe pomimo zagrożenia ostrzałem

Niektórzy rolnicy w obwodzie zaporoskim na południowym wschodzie Ukrainy rozpoczęli już prace polowe pomimo zagrożenia ostrzałem i oddalonej o zaledwie 30 km linii frontu – podaje agencja Ukrinform w reportażu ze wsi Komyszuwacha.

Prace polowe są niebezpieczne nie tylko z powodu ryzyka ostrzałów, ale także dlatego, że w ziemi jest wiele niewybuchów – rakiet i pocisków. W ich usuwaniu pomagają saperzy. Sami rolnicy pracują w kamizelkach kuloodpornych.

Polecamy:

Tak Polska pomaga wojskowo Ukrainie. Jesteśmy w czołówce dostawców broni

Posłanka Lewicy zaskoczyła. "Mam dosyć lęku, że ktoś na Zachodzie krzywo na nas spojrzy"

Szef władz gminnych Jurij Karapetian powiedział ukraińskiej agencji, że rolnicy podejmują ryzyko, bo „czują odpowiedzialność” wobec państwa i obywateli. Rolnicy uważają, że „ziemia nie może czekać, wojsko i ludzi trzeba karmić”, a oni sami „trzymają drugi front” - podkreślił.

Bank Światowy: potężne straty gospodarcze Ukrainy. Spadek o połowę

W raporcie opublikowanym w niedzielę przez Bank Światowy stwierdzono, że w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę produkcja gospodarcza tego kraju spadnie w 2022 roku o 45,1 procent, a wyniki rosyjskiej gospodarki skurczą się o ponad 11 procent.

Jako przyczyny tak drastycznego spadku bank wymienia w swoim raporcie zamknięcie firm, zmniejszenie eksportu i uniemożliwienie działalności gospodarczej na dużych obszarach kraju oraz zakłócenie procesu sadzenia i zbiorów w rolnictwie.

Raport informuje, że ponad połowa przedsiębiorstw na Ukrainie jest zamknięta, podczas gdy inne, które nadal funkcjonują, działają znacznie poniżej normalnej wydajności.

Zamknięcie szlaków żeglugowych z Ukrainy przez Morze Czarne odcięło około 90 procent eksportu zboża z tego kraju i połowę jego całkowitego eksportu.

W raporcie wymieniane są ogromne zniszczenia w infrastrukturze oraz odpływ siły roboczej jako czynniki negatywnie wpływające na przyszłe wyniki gospodarki Ukrainy.

Szacunki dotyczące zniszczeń infrastruktury, które na początku marca przekroczyły 100 miliardów dolarów - około dwie trzecie PKB Ukrainy w 2019 roku - są już nieaktualne, "ponieważ wojna trwa i powoduje dalsze zniszczenia" - wynika z informacji udostępnionych przez instytucje.

"Rosyjska inwazja jest ogromnym ciosem dla gospodarki Ukrainy i wyrządziła ogromne szkody w infrastrukturze" - oświadczyła Anna Bjerde, wiceprezes Banku Światowego na Europę i Azję Środkową.

"Ukraina potrzebuje natychmiast znaczącego wsparcia finansowego" - dodała wiceprezes banku.

Bank Światowy przekazał dotychczas Ukrainie około 923 milionów dolarów w formie kredytów i grantów, a obecnie przygotowuje kolejny pakiet wsparcia w wysokości ponad 2 miliardów dolarów.

SW


Czytaj dalej:

Macierewicz pokazuje raport podkomisji smoleńskiej. "Bezprawna ingerencja", wybuchy

Muzeum Powstania Warszawskiego zabrało głos ws. skandalicznego wpisu o Smoleńsku

Rosyjscy ekolodzy chcą nałożenia sankcji na Greenpeace i WWF. "Za nieprzyjazne działania"

Rafał Trzaskowski: Przejęliśmy „Szpiegowo” [WIDEO]

Prorosyjskie demonstracje w Niemczech. Szokujące obrazki w dużych miastach

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka