"Jestem Marine. To Marines nauczyli mnie jak szczerze kochać Ukrainę! Kochać z odwagą i bez strachu, kochać z bronią w dłoni i w chwilach największego zagrożenia, kochać uważnie, odważnie i bezkompromisowo! I podczas gdy moje serce bije, będę czuł czystą i bezwarunkową miłość do mojej Ojczyzny. Ojczyzna jest tam, gdzie syn kocha swoją matkę, brat kocha siostrę, a ojciec kocha swoje dziecko! Ta miłość nie ma granic!!! Marines są moją rodziną. Oto obrońcy Ukrainy, którzy nie zawahają się poświęcić życia Ojczyźnie. To są bracia, którzy zawsze dzielą się po równo tym, co im zostało, dają ramię, o które można się oprzeć i potrafią podać pomoc. Mamy jedną miłość do naszej mamy - Ukrainy !! Walczymy... Jeśli cywilizacja światowa ma jeszcze wspólne wartości duchowe i ideały, jeśli ludziom uda się poczuć ból i cierpienie innych, jeśli błaganie o pomoc zmusi nas do działania, to wzywam do walki o garnizon Mariupolski! Wzywam cały świat, wzywam wszystkich do pomocy w rozpoczęciu procedury "wyciągania" ukraińskich wojsk! Marines - ZAWSZE WIERNI!!!" – napisał w swoim apelu ukraiński żołnierz.
Ciężka sytuacja w Azowstalu
Według brytyjskiego wywiadu w ciągu ostatnich 24 godzin na teren zakładów metalurgicznych Rosjanie zrealizowali 38 nalotów, w tym 4 bombardowania strategiczne.
MP
Czytaj dalej:
- Rosja reaguje na oblanie farbą swojego ambasadora. MSZ ujawnia
- Ziobro bezpardonowo uderza w Morawieckiego. "To był błąd"
- Roskomos promuje czerwoną gwiazdę. Nowe logo rosyjskiej agencji



Komentarze
Pokaż komentarze (9)