Tak PiS dyscyplinuje Solidarną Polskę. Jest specjalna uchwała rządu

Mateusz Morawiecki i Zbigniew Ziobro. Ruch premiera ws. krytyki ministra sprawiedliwości. Fot. KPRM
Mateusz Morawiecki i Zbigniew Ziobro. Ruch premiera ws. krytyki ministra sprawiedliwości. Fot. KPRM
Rada Ministrów będzie mówić jednym, spójnym głosem i temu ma służyć przygotowana uchwała w KPRM. To pokłosie krytyki "kamieni milowych" w KPO i postawy premiera Mateusza Morawieckiego ws. Izby Dyscyplinarnej, które były ostro krytykowane przez Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry.

- W PiS od dłuższego czasu dojrzewało przekonanie, że to co robi Solidarna Polska jest niebezpieczne dla całej Zjednoczonej Prawicy, a korzysta na tym wyłącznie opozycja - przekazało Polskiej Agencji Prasowej źródło wewnątrz PiS. 

Zbigniew Ziobro i jego formacja podważało zgodę na "kamienie milowe" w Krajowym Planie Odbudowy - największy spór dotyczył opodatkowania samochodów spalinowych, choć "stanowisko rządu w tym zakresie jest przecież klarowne i zgodne" - dodaje polityk z otoczenia obozu władzy.  

Zobacz: 

"Odnalazło się" kilkadziesiąt tysięcy polskich lekarzy. Jak to możliwe?

Trzaskowski otworzył plac w Warszawie i pochwalił się zielenią. "Betonoza", "źle wygląda"

Rosyjska podróbka McDonald's. Hamburgery z pleśnią, nieświeże mięso w zestawach

Tarcia w Zjednoczonej Prawicy

- O trudnych tematach można i należy dyskutować, ale w gronie decyzyjnym, na posiedzeniach rządu, ale na zewnątrz potrzebny jest jednolity, skoordynowany przekaz. Tym bardziej w czasie kryzysu geopolitycznego i gospodarczego - pada inna wypowiedź działacza PiS. 

Rada Ministrów wskazuje wszystkim ministrom realizowanie wspólnej polityki ustalonej przez premiera. "Każdy członek rządu reprezentuje w swoich wystąpieniach stanowisko zgodne z ustaleniami przyjętymi przez rząd, które ma charakter wiążący i nie może być publicznie kwestionowane" - brzmi treść uchwały. 

"Większość parlamentarna, z której wyłoniony został rząd, reprezentuje szeroki zakres idei patriotycznych, co naturalnie powoduje, że w odniesieniu do niektórych spraw mogą powstawać różne oceny i opinie. Posiedzenia Rady Ministrów oraz jej ciał pomocniczych stanowią przestrzeń swobodnej wymiany poglądów oraz uwag dotyczących propozycji przedkładanych przez ministra właściwego dla danej sprawy. Uwagi i zastrzeżenia można podnosić także na właściwych etapach rządowego procesu legislacyjnego. Nie należy natomiast publicznie, poza wspomnianymi procedurami, kwestionować działalności innego członka rządu" - deklaruje KPRM.  

Uchwała rządu ws. wspólnego przekazu

Każdy z członków Rady Ministrów ma określony obszar obowiązków i odpowiedzialności, a w wystąpieniach publicznych, w szczególności w obszarach działania innych członków rządu, ministrowie związani są stanowiskiem Rady Ministrów i nie działają na własną rękę.

"Działania komunikacyjne powinny być skierowane na realizację polityki ustalonej przez rząd. Członkowie Rady Ministrów oraz urzędy ich obsługujące są zobligowane do koordynowania polityki komunikacyjnej z rzecznikiem prasowym rządu" - głosi dokument. 

"Jest to szczególnie ważne dzisiaj, kiedy rząd staje w obliczu kolejnych wyzwań. Najpierw pandemia COVID-19, później działania destabilizujące na granicy z Białorusią, teraz bezprawna i barbarzyńska agresja Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy i wiążąca się z tym inflacja oraz ogólnoświatowy kryzys gospodarczy. Szereg wyzwań i problemów, z którymi obecnie się mierzymy mogą być rozwiązane wyłącznie w ramach stabilnej polityki rządu" - podkreślono w uchwale. 

GW

Lubię to! Skomentuj58 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka