Kolejny oligarcha powiązany z Gazpromem nie żyje. Tajemniczy zgon pod Petersburgiem

Pod Petersburgiem znaleziono ciało Jurija Woronowa, szefa firmy współpracującej z Gazpromem. To kolejna tajemnicza śmierć biznesmena powiązanego z rosyjską branżą gazową. (fot. Flickr/PAP)
Pod Petersburgiem znaleziono ciało Jurija Woronowa, szefa firmy współpracującej z Gazpromem. To kolejna tajemnicza śmierć biznesmena powiązanego z rosyjską branżą gazową. (fot. Flickr/PAP)
Niezależne rosyjskie media poinformowały o znalezieniu pod Petersburgiem ciała Jurija Woronowa, założyciela i szefa firmy Astra–Shipping, która zajmuje się transportem i logistyką. Specjalizuje się ona w zleceniach dla Gazpromu w Arktyce.

Kolejny zgon rosyjskiego oligarchy

Niezależny kanał Możem Objasnit poinformował za pośrednictwem Telegramu o znalezieniu w basenie ciała biznesmena. Obok niego leżał pistolet Grand Power oraz kilka łusek.

Przesłuchana przez policję żona Woronowa powiedziała, że jej mąż wyjechał na kilka dni, a przedtem przez około dwa tygodnie mocno nadużywał alkoholu, prawdopodobnie w wyniku niepowodzeń w interesach.

Tajemnicze śmierci rosyjskich biznesmenów

To kolejny w ostatnim czasie tajemniczy zgon osoby powiązanej z rosyjską branżą gazową. W kwietniu hiszpańska policja odnalazła zwłoki Siergieja Protosieni, byłego zastępcy rady dyrektorów przedsiębiorstwa Nowatek (największego rosyjskiego prywatnego producenta gazu ziemnego i drugiego co do wielkości w ogólnej produkcji gazu po holdingu Gazprom), oraz jego żony i córki. Zginęli od ciosów zadanych nożem i siekierą.

Sprawa byłego wiceprezesa Gazprombanku

18 kwietnia w Moskwie znaleziono ciała Władisława Awajewa, byłego wiceprezesa Gazprombanku, oraz jego żony i córki. Wszyscy troje zostali zastrzeleni we własnym mieszkaniu. Według Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Awajew zabił żonę i córkę, a potem popełnił samobójstwo. Ciała znalazła starsza córka biznesmena. Awajew miał w ręku pistolet.

Biznesmeni związani z Gazpromem nie żyją

25 lutego odkryto śmierć Aleksandra Tuljakowa, zajmującego w Gazpromie wysokie stanowisko w strukturach finansowych. Tuljakow powiesił się w garażu swojej willi. Pozostawił list, którego treść nie została podana do wiadomości publicznej. Śledczy wstępnie ustalili, że było to samobójstwo.

30 stycznia policja znalazła ciało 60-letniego Leonida Szulmana, szefa działu transportu firmy Gazprom Invest - spółki-córki Gazpromu. Mężczyzna zmarł od ciosu nożem w łazience własnego domu. Pozostawił też list tłumaczący, że nie jest w stanie znieść bólu, który sprawia mu złamana wcześniej noga.


RB

Zobacz: 

Koszmarny wypadek polskiego autobusu w Rumunii. Nie żyje kierowca

Izraelska gazeta użyła frazy "polskie obozy śmierci". Reakcja polskiego MSZ

Służby interweniowały w biurach Kopacz i Kierwińskiego. Zakrojona akcja

Trzaskowski otworzył plac w Warszawie i pochwalił się zielenią. "Betonoza", "źle wygląda"

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka