Elektrownia w Jaworznie. Prezes odchodzi po awarii najnowszego bloku węglowego

Funkcję prezesa spółki zależnej Tauronu, zarządzającej Elektrownią Nowe Jaworzno objął szef Grupy Tauron Paweł Szczeszek. (fot. PAP)
Funkcję prezesa spółki zależnej Tauronu, zarządzającej Elektrownią Nowe Jaworzno objął szef Grupy Tauron Paweł Szczeszek. (fot. PAP)
Sebastian Gola, prezes spółki zależnej Tauronu, która zarządza Elektrownią Nowe Jaworzno, stracił stanowisko po awarii najnowszego bloku węglowego w Polsce. Zastąpi go szef Grupy Tauron Paweł Szczeszek.

Nowy prezes Elektrowni Nowe Jaworzno

Paweł Szczeszek, szef Grupy Tauron, objął stanowisko prezesa w Elektrowni Nowe Jaworzno.

— Naszym celem na najbliższe miesiące jest sprawne przeprowadzenie negocjacji z Rafako, a co za tym idzie wypracowanie optymalnego harmonogramu zakończenia okresu przejściowego tej kluczowej dla bezpieczeństwa energetycznego Polski jednostki— przekazał Szczeszek, cytowany w komunikacie.

— Bezpośrednie zarządzanie spółką odpowiedzialną za eksploatację bloku o mocy 910 MW usprawni procesy decyzyjne tak w kontekście realizowanych testów i strojeń bloku w okresie przejściowym, jak i prowadzenia mediacji przed Prokuratorią Generalną — tłumaczył.

W miniony piątek Tauron poinformował o podpisaniu przez spółkę NJGT oraz Rafako (wykonawcę bloku) umowy mediacyjnej, na podstawie której zostanie złożony wniosek o przeprowadzenie mediacji przed Prokuratorią Generalną.

Negocjacje dotyczące harmonogramu testów

Celem negocjacji będzie wypracowanie optymalnego harmonogramu zakończenia okresu strojeń, testów i optymalizacji bloku, który w ubiegłym roku został wyłączony z powodu usterek. Ponownie włączono go w kwietniu 2022 r., a tzw. okres przejściowy miał trwać do końca października br. Teraz strony będą negocjować nowy harmonogram zakończenia okresu przejściowego.

Obecnie blok w Jaworznie nie wytwarza energii. W poniedziałek Tauron potwierdził, że jednostka została czasowo odstawiona w związku z koniecznością przeprowadzenia pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza; ma wznowić produkcję energii jeszcze w tym tygodniu.

— Ze względu na konieczność uprzedniego wychłodzenia kotła - aby ekipy mogły przeprowadzić konieczne prace wewnątrz - kluczowe prace prowadzone są etapowo. Ze względu na okres letni i temperaturę otoczenia, proces ten trwa odpowiednio dłużej — wyjaśnia Tauron.

— Proces ten nie powoduje konieczności długiego postoju bloku - ponowna synchronizacja jednostki z siecią elektroenergetyczną jest zaplanowana jeszcze na ten tydzień — poinformował rzecznik spółki Łukasz Zimnoch.

Awaria najnowszego bloku węglowego w Polsce

W poniedziałek Onet poinformował o awarii bloku w Jaworznie, w wyniku której przerwano produkcję prądu. Według portalu przyczyną ma być uszkodzenie odżużlacza. W ubiegłym tygodniu poinformowano, że może dojść do awarii bloku w wyniku złej jakości spalanego węgla.

Posłowie PO zapowiedzieli kontrolę poselską w MAP

Posłowie PO zapowiedzieli podczas konferencji prasowej kontrolę poselską w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Domagać się będą informacji na temat przyczyn kłopotów bloku energetycznego Taurona w Jaworznie.

— Nie wiemy czy to awarie, odstawienia, planowane, nieplanowane, czy to węgiel dobrej jakości czy złej. Chcemy właśnie poznać prawdę od decydentów Grupy Tauron, jak również ministra aktywów państwowych, który powinien nam takie informacje udzielić — powiedział poseł Wojciech Saługa.

Poseł Marek Sowa ocenił, iż blok już od 2019 roku powinien produkować energię, a wciąż jest trapiony awariami. Aby poznać przyczyny takiego stanu, parlamentarzyści Platformy chcą poznać treść korespondencji między wykonawcą bloku - firmą Rafako - a eksploatującą blok spółką NJGT oraz Tauronem i resortem aktywów państwowych.

— Jaka jest prawda, będziemy chcieli dowiedzieć się jutro podczas naszej kontroli poselskiej w Ministerstwie Aktywów Państwowych — zapowiedział poseł Marek Sowa. Podkreślił, że spółka Tauron nie chce udostępnić tej korespondencji.

Szczeszek: To są kłamstwa

Na konferencji obecny był też prezes Grupy Tauron Paweł Szczeszek.

— Oprócz tego, że kieruję Grupą Tauron, osobiście pokieruję pracami NJGT. Posiadam odpowiednie uprawnienia energetyczne, mam uprawnienia dyżurnego inżyniera ruchu, będą osobiście nadzorował te prace — poinformował. Szczeszek zarzucił też posłom PO mówienie nieprawdy.

— Nie można tolerować kłamstwa. To są kłamstwa, panowie wpisujecie się w jakąś rosyjską propagandę — mówił prezes Taurona, zapewniając m.in., iż blok w Jaworznie ma odpowiednie zapasy węgla (obecnie 104 tys. ton, wobec minimalnego stanu zapasów rzędu 58 tys. ton) i jest to węgiel o parametrach "kontraktowych".


RB

Czytaj dalej:

Olaf Scholz w poważnych tarapatach. Afera podatkowa może pogrążyć kanclerza Niemiec

SBU zlikwidowała płatnych zabójców. Zginąć miały kluczowe dla Ukrainy postaci

Stało się, podwyżka obowiązkowej opłaty już pewna. Odczuje ją każdy Polak

Polacy i aktywność fizyczna. Dane nie wystawiają nam laurki

Szpiegowo miało służyć uchodźcom. Teraz pojawiło się mnóstwo wątpliwości

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka