"Nie planujemy zmiany dotychczasowe modelu"
— Dziwi mnie nerwowa reakcja środowiska egzaminatorów — powiedział Weber, tłumacząc, że resort wciąż chce realizować ustalenia ze spotkania z 26 lipca.
— Nie planujemy zmiany dotychczasowego modelu wynagradzania egzaminatorów, pracujemy nad zupełnie nowym modelem wynagradzania — oznajmił wiceminister, odnosząc się do zarzutów, że w sejmie miał powiedzieć, iż podwyżek dla egzaminatorów nie będzie. — W mojej ocenie nowy system wynagradzania ma być korzystniejszy dla egzaminatorów niż obecny — dodał Weber.
Resort zbiera dane
Wiceminister przypomniał również, że to dyrektor WORD jest zatrudniającym egzaminatorów, który w ramach istniejących przepisów, może kształtować ich wynagrodzenia. Dodał, że obecnie zbierane są informacje na temat dotychczasowych zarobków egzaminatorów.
— Dane dyrektorzy mają przesłać do końca sierpnia, informacje o dotychczasowych wynagrodzeniach mają być porównane z planowanym nowym modelem, by poznać skutki finansowe tej decyzji i na różnicę znaleźć źródło finansowania — tłumaczył Weber. Jego zdaniem do następnego spotkania z egzaminatorami dojdzie, gdy wszystkie dane zostaną zebrane i usystematyzowane.
— Nie mam bezpośredniego przełożenia na pracę egzaminatorów, ani na dyrektorów WORD. Nie mogę im powiedzieć; wracajcie do roboty. Proszę, apeluję, mam nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży — dodał.
Protest egzaminatorów WORD
W poniedziałek Wojciech Dusza z Komitetu Egzaminatorów RP poinformował podczas konferencji prasowej w Krakowie, że egzaminy odwołano w kilkudziesięciu miastach, a środowisko to domaga się przede wszystkim zmiany systemu egzaminowania, który ich zdaniem jest "archaiczny i przyczynia się do automatyzmu i krzywdzenia osób egzaminowanych".
Egzaminatorzy domagają się rownież podwyżki minimalnego wynagrodzenia do około półtorej średniej krajowej. Obecnie początkujący egzaminator zarabia poniżej 3 tysięcy złotych netto. Po kilku latach pracy może liczyć na wynagrodzenie 4-5 tysięcy złotych netto.
Odwołane egzaminy w wielu miastach
W związku z protestami egzaminatorów, którzy domagają się głównie zmiany systemu egzaminowania, w wielu województwach w Polsce odwołano egzaminy na prawo jazdy. Nie odbędą się one m. in. w Radomiu, Płocku, Sochaczewie, Częstochowie, Białymstoku, Kędzierzynie-Koźlu czy w Opolu.
W Bielsku-Białej odbędą się jedynie egzaminy teoretyczne. Pod znakiem zapytania stoją egzaminy m. in. w Katowicach.
RB
Czytaj dalej:
Olaf Scholz w poważnych tarapatach. Afera podatkowa może pogrążyć kanclerza Niemiec
SBU zlikwidowała płatnych zabójców. Zginąć miały kluczowe dla Ukrainy postaci
Stało się, podwyżka obowiązkowej opłaty już pewna. Odczuje ją każdy Polak
Polacy i aktywność fizyczna. Dane nie wystawiają nam laurki
Szpiegowo miało służyć uchodźcom. Teraz pojawiło się mnóstwo wątpliwości




Komentarze
Pokaż komentarze (3)