Rzecznik koordynatora służb o Olszańskim: Zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego

"Rosjanie chętnie wykorzystują wszelkie radykalne grupy, zarówno lewicowe, jak prawicowe, do swoich celów". Fot. nptv.pl
"Rosjanie chętnie wykorzystują wszelkie radykalne grupy, zarówno lewicowe, jak prawicowe, do swoich celów". Fot. nptv.pl
Dla wielu osób osoba Wojciecha Olszańskiego może stanowić pewien folklor. A jego wystąpienia mogą być kojarzone z kabaretem. W mojej ocenie ta działalność jest jednak niebezpieczna, coraz bardziej niepokojąca. Biorąc pod uwagę jego rozwój, to jest to osoba nie tylko o poglądach skrajnie rosyjskich i prorosyjskich. To także osoba, która radykalizuje swój przekaz, nawołuje coraz częściej do przemocy i wobec konkretnych osób i całych grup, które są przez niego atakowane – mówi Salonowi 24 Stanisław Żaryn, rzecznik ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Aktor i patostreamer Wojciech Olszański vel Aleksander Jabłonowski został 28 sierpnia zatrzymany, ale sąd nie zdecydował się na areszt wobec niego. To kolejne dość pobłażliwe traktowanie. Jednych to oburza, wskazują na skrajnie prorosyjskie, agresywne zachowania, wzywanie do zabójstw etc. Inni, nawet bardzo krytyczni wobec Olszańskiego komentatorzy uznają, że jest on zawodowym aktorem, jego działanie to show, nastawione na zarabianie pieniędzy. A ostre restrykcje mogą tylko zwiększyć jego popularność. Jakie jest podejście służb państwowych wobec działalności Olszańskiego?

Stanisław Żaryn: Jak rozumiem działania prokuratury i policji w tej sprawie, mamy do czynienia z osobą, która powinna usłyszeć kolejne już zarzuty. Stąd wniosek o tymczasowy areszt. Ja mogę powiedzieć, że patrząc na działania Olszańskiego od wielu lat, dla sporej grupy osób może on stanowić pewien folklor. A jego wystąpienia mogą być kojarzone z kabaretem. W mojej ocenie ta działalność jest jednak niebezpieczna, zdecydowanie coraz bardziej niepokojąca.

Biorąc pod uwagę jego rozwój, to jest to osoba nie tylko o poglądach skrajnie rosyjskich i prorosyjskich. To także osoba, która radykalizuje swój przekaz, nawołuje coraz częściej do przemocy i wobec konkretnych osób i całych grup, które są przez niego atakowane. Nie ma tu zrozumienia między sądem a prokuraturą w tej sprawie. Być może pobłażliwość sędziów wynika z pewnego lekceważenia tych radykalnych wystąpień.

Polecamy:

Prof. Domański: Deklaracjami na Campusie Tusk zamknął drogę do wspólnej listy opozycyjnej

Donald Tusk zapowiada prawo do aborcji. Ale to nie wszystko. W PO może dojść do czystki

Przyjmując ten bardziej optymistyczny dla Olszańskiego scenariusz, w którym jest to jedynie show dla uzyskania popularności, to mogą pojawić się ludzie, którzy potraktują jego wezwania do zabijania czy przemocy poważnie i chcieć zrealizować je w praktyce?

Trzeba tak na to patrzeć. Działania policji i prokuratury jak rozumiem wynikały z identyfikowania pewnych zachowań, które już nie mieszczą się w normie debaty publicznej. Przypomnę, że Olszański był już wcześniej zatrzymywany, usłyszał zarzuty za nawoływanie do nienawiści. To jest człowiek, który ma ambicje polityczne. Próba radykalizowania swoich słuchaczy i czytelników budzi zastrzeżenia nie tylko od strony etycznej. Ona stanowi też zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa narodowego.

Na Zachodzie środowiska zarówno skrajnej lewicy jak i skrajnej prawicy były mocno infiltrowane przez służby państwowe. Stanowią bowiem zagrożenie, często działały w interesie Rosji. Innym problemem są lobbyści, którzy mogą przychodzić do polityków, w celu przeforsowania ustaw. Czy polskie służby mają jakiś system eliminujący/marginalizujący takie zagrożenia?

Mogę powiedzieć tylko tyle, że z punktu widzenia właściwości służb, procesy lobbystyczne, które mają na celu wpływ na polską legislację są w zainteresowaniu naszych służb, których zadaniem jest m. in. to, by proces legislacyjny w naszym kraju osłaniać.

Jeśli chodzi o wątek radykalizmów, to modus operandi rosyjskich służb specjalnych polega na tym, by wszelkie skrajne środowiska, czy to lewicowe, czy prawicowe wykorzystywać, a ich działania popierać i nagłaśniać. Po to, by dokonywać polaryzowania społeczeństwa, radykalizacji debaty publicznej. Polskie służby mając świadomość takiego sposobu działania również monitorują wszelkie radykalizmy i radykalne środowiska.

Przeczytaj też:

Putin wydał rozkaz. Rosyjskie wojska mają mało czasu

Dzieci poszły do szkół. Minister Czarnek współczuje młodym katolikom

Rosja chce rozpętać kolejną wojnę? Ławrow prowokuje. Doczekał odpowiedzi

To już oficjalnie. Kaczyński: Polska występuje o reparacje od Niemiec

Prof. Antoni Dudek: Gorbaczow chciał ratować imperium. Niechcący przyśpieszył jego upadek

Lubię to! Skomentuj32 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka