Olaf Scholz o reparacjach dla Polski. To może zaognić relacje między Warszawą a Berlinem

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz odrzuca polskie żądania ws. reperacji, podkreślając, że kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta. Według posła PiS Arkadiusza Mularczyka, Scholz „głęboko się myli”. Jestem przekonany, że po wpłynięciu noty dyplomatycznej zmieni zdanie - dodał poseł PiS.

Kanclerz Niemiec o reparacjach dla Polski

Kanclerz Olaf Scholz (SPD) odrzuca polskie żądania naprawienia szkód wyrządzonych przez Niemcy w Polsce w czasie II wojny światowej. W wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który ma zostać opublikowany w środę, Scholz powiedział: „Mogę zaznaczyć, podobnie jak wszystkie poprzednie rządy federalne, że kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta w prawie międzynarodowym”.

Polecamy:

Pierwsze wystąpienie premier Truss. Jakie wskazała priorytety?

Debata: "Wpływ sportu na rozwój biznesu". Strategia małych kroków

1 września polska komisja sejmowa w Warszawie poinformowała w raporcie, że ocenia szkody wyrządzone Polsce przez nazistowskie Niemcy na ponad 1,3 biliona euro – informuje we wtorek dpa. Odrzucając polskie roszczenia zapłaty, rząd federalny powołuje się na porozumienie dwa plus cztery z 1990 r., dotyczące niemieckiej jedności w polityce zagranicznej.

Mularczyk: Nota dyplomatyczna dopiero wpłynie

O te doniesienia PAP spytała we wtorek posła PiS Arkadiusza Mularczyka; kierował on zespołem, który przygotowywał raport dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej, przedstawiony 1 września w Warszawie.

Mularczyk pytany o to, że Scholz odrzuca polskie żądania ws. reperacji, powiedział PAP: „Należy przede wszystkim podkreślić, że nie można odrzucić czegoś, co jeszcze nie wpłynęło. Nota dyplomatyczna w sprawie reparacji dopiero wpłynie do Niemiec, więc nie może być odrzucona przed wpłynięciem”.

– Druga sprawa - cieszy to, że kanclerz Niemiec nie powołuje się już na zrzeczenie się reparacji. To jest postęp. Należy tu pochwalić kanclerza, że Niemcy nie chowają się za sfabrykowanym i formalnie nieistniejącym zrzeczeniem przez Sowietów – zaznaczył polityk PiS.

"Zbrodnie wojenne się nie przedawniają"

Podkreślił jednocześnie, że „zupełnie nie można zgodzić się z tym, że prawo międzynarodowe chroni zbrodnie wojenne”. – Wręcz przeciwnie - zbrodnie wojenne się nie przedawniają i można dochodzić odszkodowanie za nie niezależnie od upływu czasu, co pokazuje przykład Namibii, gdzie Niemcy płacą temu krajowi miliard euro za zbrodnie kolonialne – dodał.

Mularczyk zauważył również, że Polska nie była stroną porozumienia dwa plus cztery. – Dotyczył on zjednoczenia Niemiec, a nie kwestii reparacji. Natomiast nigdy Polska ani Niemcy nie zawarły żadnej umowy bilateralnej ani traktatu pokojowego, ani umowy likwidacyjnej skutków II wojny światowej. Także pan kanclerz myli się głęboko i jestem przekonany, że w trakcie tej dyskusji, która się toczy, a także po wpłynięciu noty dyplomatycznej, którą zapowiedział premiera Mateusz Morawiecki ta sprawa zostanie jednak wyjaśniona i pan kanclerz zmieni zdanie – powiedział polityk.

Raport o polskich stratach w czasie II wojny światowej

1 września w Warszawie zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Podano, że ogólna kwota strat Polski to ponad 6 bilionów 220 miliardów zł. Dzień później wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk przekazał raport niemieckiemu koordynatorowi do spraw współpracy z Polską Dietmarowi Nietanowi. Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałkowej rozmowie z PAP powiedział, że Polska chce jak najszybciej skierować do Niemiec notę dyplomatyczną ws. reparacji.

Raport ws. reparacji był przygotowywany przez działający w poprzedniej kadencji parlamentu - od września 2017 r. - Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Zespół, którym kierował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, przygotowywał raport dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej i wysokości odszkodowania dla Polski od Niemiec. Nad raportem pracowało ok. 30 naukowców - historyków, ekonomistów, rzeczoznawców majątkowych - oraz 10 recenzentów.

II wojna światowa była największą i najkrwawszą wojną w historii ludzkości, w której Polska poniosła relatywnie największe straty i szkody demograficzne spośród wszystkich państw walczących i okupowanych.

KW

Czytaj dalej:

Szczepionka przeciw HPV refundowana od nowego roku. Optymistyczne słowa Kraski

Reaktory SMR w Polsce w 2029 roku. KGHM z ważnym dokumentem

Tomasz Lis nie zna Led Zeppelin i Pearl Jam? Dziennikarz zdumiony playlistą Igi Świątek

Kolejne wzmocnienie Wojska Polskiego. Minister Błaszczak podpisał umowy na potężne kwoty

"Funkcja ministra kultury to trochę mało, jeśli chodzi o możliwości i zdolności Kurskiego"

Lubię to! Skomentuj127 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka