Szczepionka przeciw HPV refundowana od nowego roku. Optymistyczne słowa Kraski

Waldemar Kraska o szczepionce przeciw HPV. Źródło: commons.wikimedia.org
Waldemar Kraska o szczepionce przeciw HPV. Źródło: commons.wikimedia.org
We wtorek podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział: "Chcemy, żeby szczepionka przeciw HPV była refundowana od nowego roku". Zapowiedział również, że resort będzie zachęcał do szczepień.

Od kilkunastu lat istnieje możliwość szczepienia przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego – HPV (ang. human papillomavirus). Na rynku dostępne są trzy szczepionki przeciw HPV: szczepionka 2-walentana, 4-walentna i 9-walentna.

Wszystkie chronią przed najbardziej onkogennymi typami wirusa, czyli 16 i 18, a także przed zmianami przednowotworowymi i nowotworami narządów płciowych (szyjki macicy, sromu, pochwy) i odbytu. Zalecane są dziewczętom i młodym kobietom, a także chłopcom i młodym mężczyznom.

Szczepionki te są skuteczne, bezpieczne i dobrze tolerowane.

Korzystny wpływ pandemii na opiekę zdrowotną w Polsce 

W rozmowie w studio PAP.PL we wtorek podczas forum ekonomicznego w Karpaczu wiceminister zdrowia pytany był m.in. o korzyści, jakie spowodowała pandemia koronawirusa dla systemu opieki zdrowotnej w Polsce.

"Pandemia koronawirusa spowodowała, że system opieki zdrowotnej w Polsce bardziej się skonsolidował, jest bogatszy o doświadczenia i różnego rodzaju sprzęt medyczny. W okresie covidu doposażyliśmy polskie szpitale nie tylko w respiratory i kardiomonitory, ale również w tomografy komputerowe czy karetki i nie zabieramy tego sprzętu. Ten sprzęt został w naszych szpitalach i myślę, że zdecydowanie poprawi szczególnie diagnostykę w tym okresie postcovidowym" - ocenił Kraska.

Przyznał, że "piętą Achillesa" wszystkich krajów europejskich są braki kadrowe w służbie zdrowia. "Mowa nie tylko o lekarzach, ale także o pielęgniarkach i ratownikach. Dlatego rozwijamy nasze uczelnie, które kształcą personel medyczny" - mówił.

Czy można zapobiec wyjazdom kadry medycznej z Polski?

Pytany, czy można zapobiec wyjazdom kadry medycznej z Polski, w celu poszukiwania pracy poza granicami naszego kraju, stwierdził, że jest to możliwe.

"Jeżeli spojrzymy tylko przez pryzmat wynagrodzenia, to w tej chwili w Polsce wynagrodzenia dla kadry medycznej poszły bardzo mocno w górę. Natomiast dużą rolę odgrywa też to, jak działa system, jak łatwo można uzyskać specjalizacje, a tu mamy jeszcze wiele aspektów do poprawienia. Zachętą do pracy w Polsce jest też system kredytów studenckich, który uruchamiamy" - wyjaśnił.

"Wykształcenie lekarza to sześć lat studiów, a następnie pięć lat to okres specjalizacji. To jest długi okres i bardzo kosztowny. Dlatego musimy stwarzać dobre warunki i inwestować w młodych ludzi, którzy chcą się kształcić w tym kierunku, bo są nam oni bardzo potrzebni" - dodał.

Kraska podkreślił również, że obecnie jest prawie 3 tys. lekarzy z Ukrainy, którzy znaleźli pracę w zawodzie w Polsce. "To są lekarze różnych specjalizacji i dość szybko się u nas aklimatyzują. W kwestii bariery językowej, która na początku była dość duża, to uruchomiliśmy specjalne kursy języka medycznego" - mówił.

Prace nad reformą systemu POZ

Pytany, na jakim etapie są prace nad reformą systemu POZ, odpowiedział, że skończył się już pilotaż POZ Plus. "Spotkał się on z bardzo przychylnym podejściem ze strony pacjentów. Dlatego chcemy to wprowadzać. Jednak ten program nie będzie obligatoryjny. Placówki POZ będą mogły przystępować do niego dobrowolnie" - dodał.

W kwestii reformy szpitali przyznał, że "prace nad tą reformą nadal trwają, ale idą one trochę w innym kierunku. Chcemy, aby ta reforma miała trochę inny charakter. Oczywiście jest to zgodne z informacjami, które otrzymaliśmy od samorządu, bo to głównie właśnie samorządy zastosowały pewne obiekcje, jeżeli chodzi o tą ustawę".

"Wiele szpitali jest zarządzanych w różny sposób. Są szpitale, które doskonale sobie radzą, ale są szpitale, które generują długi mimo zwiększenia nakładów. Ta reforma miała na celu głównie pomóc tym szpitalom, których sytuacja finansowa i kadrowa jest zła" - dodał.

Prace nad budową Krajowej Sieci Onkologicznej 

Wiceminister MZ pytany był również, jak przebiegają pracę związane z budową Krajowej Sieci Onkologicznej. Wyjaśnił, że prace są już na ukończeniu. "Mamy już przygotowaną ustawę. Jestem przekonany, że na jesieni zostanie uchwalona przez parlament. Chcemy, aby od 1 stycznia 2023 roku ta sieć zaczęła działać" - poinformował.

Jak mówił, KSO ma służyć temu, aby pacjent nie czuł się zagubiony w systemie. "Każdy pacjent, u którego będziemy mieli nawet podejrzenie choroby nowotworowej, będzie miał swojego opiekuna, który będzie +prowadził go za rękę+, tj. umawiał diagnostykę, badania, konsylia czy operacje".

"Pacjenci są z tego naprawdę zadowoleni" - podsumował.

MP

Czytaj dalej: 



Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo