Morderstwo w Borkowicach
Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Lokalny dziennik NTO poinformował, że mieszkańcy Borkowic jeszcze rano widzielizamordowanego mężczyznę i jego 31-letniego syna. Nic wówczas nie wskazywało na zbliżającą się tragedię.
Około godziny 17 policja otrzymała informację o zabójstwie. Przybyli na miejsce funkcjonariusze znaleźli zwłoki starszego małżeństwa. Jak dotąd policja nie przekazała żadnych szczegółów w sprawie. Wiadomo jedynie, że zatrzymany został 31-letni mężczyzna.
— Informacje na tę chwilę są bardzo skąpe. Możemy potwierdzić, że patrol policji ujawnił wczoraj w domu w Borkowicach zwłoki mężczyzny i kobiety i chwilę później w tej sprawie został zatrzymany mężczyzna. Obecnie przebywa w areszcie policyjnym. Z uwagi na stan jego nietrzeźwości w dniu wczorajszym czynności takie jak przesłuchanie najprawdopodobniej będą wykonane dzisiaj. Prawdopodobnie jutro rano będziemy mieć więcej informacji — przekazał asp. sztab. Dawid Gierczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
"Groził rodzinie nożem i mówił, że pozabija"
"Fakt" donosi, że zmarli to Jerzy i Cecylia D., którzy żyli na końcu Borkowic. Mieli trójkę synów. Dwóch z nich mieszka za granicą, zaś trzeci miał od dłuższego czasu miał sprawiać problemy. Mężczyzna miał nadużywać alkoholu i narkotyków, a także wszczynać awantury. Portal donosi, że był on dobrze znany wśród mieszkańców wsi.
— Kilka tygodni temu groził rodzinie nożem i mówił, że wszystkich pozabija. Do awantur dochodziło, bo brał za dużo narkotyków, od dawna — mówił jeden z sąsiadów rodziny w rozmowie z "Faktem".
— Grasował z nożem, nękał sąsiadów. Policja nic nie zrobiła, tylko raz go wzięli na dołek — przekazał inny z sąsiadów zamordowanego małżeństwa.
RB
Czytaj dalej:
- Rosjanie w strachu. Czy zdążą przed ukraińskim natarciem?
- Niemieckie miasto spodziewa się niezwykle ciężkiej zimy. "Nie dajemy już rady"
- Cisza przed burzą? Brazylijczycy czekają na oświadczenie byłego prezydenta
- Na Powązkach trwa 48. kwesta na rzecz renowacji zabytków
- Niemieckie media krytycznie o podróży Scholza do Chin. "Kanclerz tego nie wie"


Komentarze
Pokaż komentarze (1)