Stopy procentowe bez zmian
9 listopada RPP poinformowała, że pozostawia stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co oznacza, że stopa referencyjna nadal wynosi 6,75 proc. To było zaskoczenie o tyle, bowiem analitycy zakładali, że Rada dokona podwyżki o 25 pb., do 7 proc. Tym razem ekonomiści szacowali, że zmian nie będzie. Większość członków RPP sygnalizowała bowiem do tej pory, że w scenariuszu braku kolejnych szoków, które wzmacniałyby krajową presję inflacyjną.
Ostatecznie do żadnych zmian nie doszło. Tym samym główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna wynosi nadal 6,75 proc., stopa lombardowa - 7,25 proc., stopa depozytowa – 6,25 proc., stopa redyskontowa weksli - 6,8 proc., a stopa dyskontowa weksli – 6,85 proc.
- Oczekujemy, że Rada Polityki Pieniężnej utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W naszej ocenie RPP zakończyła już cykl podwyżek stóp procentowych i pozostaną one na obecnym poziomie przez długi czas – powiedział PAP ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski jeszcze przed decyzją RPP.
Według wstępnego odczytu GUS, inflacja w listopadzie spadła do 17,4 proc. z 17,9 proc. w październiku. - Wprawdzie to na razie pierwszy taki odczyt, ale sygnałów dezinflacyjnych pojawia się coraz więcej. To daje argumenty RPP do niezmieniania stóp – powiedział ekonomista Banku Pekao.
Poza tym - w jego opinii - większość RPP stanowią zwolennicy łagodnej polityki pieniężnej, czyli tzw. gołębie. I ta większość obecnie baczniejszą uwagę zwraca na stan gospodarki. - Dla tej gołębiej większości ważniejsze jest, aby nie szkodzić gospodarce czy rynkowi pracy – dodał Łuczkowski.
Szansa na zakończenie cyklu podwyżek
"Ważnym argumentem dla RPP na rzecz status quo w polityce pieniężnej jest spadek inflacji CPI odnotowany w listopadzie" - czytamy w analizie banku Credit Agricole.
Decyzja o utrzymaniu niezmienionych stóp w grudniu będzie również spójna z konsensusem rynkowym, a tym samym - jak wskazują eksperci CA - powinna być neutralna dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.
Również główny ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski wskazywał, że poziom stóp już się nie zmieni.
- Jeszcze do niedawna warunki rynkowe były trudne, więc banki centralne, które próbowały ogłosić zakończenie cyklu podwyżek, np. czeski czy węgierski, stawały potem w obliczu nerwowej reakcji rynków finansowych. Więc w takiej sytuacji RPP wolała informować o przerwie w cyklu podwyżek, niż o zakończeniu tego cyklu. Nie zdziwię się, jeśli prezes Glapiński na konferencji będzie śmielej mówił o zakończeniu cyklu – powiedział Bielski.
Jego zdaniem inflacja zacznie się cofać, ale to cofanie - jak przyznał - będzie dość powolne. - Myślę, że za wcześnie jest na odtrąbienie sukcesu w walce z inflacją – wskazał.
Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych w październiku 2021 r. Łącznie podwyżek stóp procentowych było 11, ostatnia miała miejsce we wrześniu br. W rezultacie główna stopa procentowa NBP, referencyjna, wzrosła z 0,1 proc. do 6,75 proc. obecnie.
ja
Czytaj dalej:
- Kontrowersyjna nominacja. Kurski w ogniu krytyki za posadę w Banku Światowym
- Janusz Waluś został warunkowo zwolniony z więzienia w RPA
- Niemcy i Polska osiągnęły porozumienie ws. Patriotów. Komunikat z Berlina
- Tusk sprzyjał Rosji? Jest sondaż, wielu respondentów tak uważa
- Kluczowe czołgi z USA dla polskiej armii. Morawiecki o dostawach



Komentarze
Pokaż komentarze (10)