Rosjanie nie docenili Ukrainy
Ukraina okazała się "znacznie silniejsza, niż mówili" - takie słowa miał wypowiedzieć Władimir Putin w dyskusji z Naftalim Benettem. - Prawdopodobnie będzie to znacznie trudniejsze, niż myśleliśmy. Ale wojna toczy się na ich terytorium, nie na naszym. Jesteśmy dużym krajem i mamy cierpliwość - dodał prezydent Federacji Rosyjskiej.
Czytaj:
- Co Rosjanie myślą o Zachodzie? Niewiarygodne słowa jednej z kobiet o Europie
- Putin jedzie do Łukaszenki. Zapadną kluczowe ustalenia w sprawie wojny na Ukrainie
- Ten zamach mógł doprowadzić do wojny z Rosją. Amerykanie zareagowali zbyt późno
Putin się nie cofnie
Na tym nie koniec nowości od "New York Times". Gazeta informuje, że w trakcie kontaktów ze stroną amerykańską, Kreml zapewnił, że bez względu na to, ilu Rosjan zginie na froncie, nie zakończy inwazji na Ukrainę. Taki komunikat miał otrzymać prezydent Joe Biden.
Straty okupanta sięgają blisko 100 tys. zabitych lub więzionych. Jeden z krajów NATO przekazał Waszyngtonowi, że Putin nie przejmie się wymiarem strat i zaakceptuje nawet 300 tys. ludzi, pogrzebanych w trakcie wojny.
Nie przegap: Argentyna mistrzem świata, Messi ozłocony
GW




Komentarze
Pokaż komentarze (8)