Nowa dywizja polskiej armii. Będzie operować potężnym arsenałem

Wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (C) , pełnomocnik MON do do spraw powołania 1. Dywizji Piechoty Legionów gen. bryg. Norbert Iwanowski (P) oraz dowódca 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego płk Paweł Lachowski. fot. PAP/Artur Res
Wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (C) , pełnomocnik MON do do spraw powołania 1. Dywizji Piechoty Legionów gen. bryg. Norbert Iwanowski (P) oraz dowódca 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego płk Paweł Lachowski. fot. PAP/Artur Res
Między 16. i 18. Dywizją Zmechanizowaną powstaje nowa 1 Dywizja Piechoty Legionów, która będzie działała przede wszystkim na terenie województwa podlaskiego - m.in. w Łomży, Grajewie, Kolnie czy Siemiatyczach - powiedział wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. Formacja będzie uzbrojona w koreańskie czołgi K2 i amerykańskie Abrams oraz samobieżne armatohaubice Krab i K9.

Szef MON: Powstanie piąta dywizja polskiej armii

W poniedziałek szef MON w jednostce w Białymstoku zatwierdził koncepcję sformowania kolejnej, piątej dywizji polskiej armii.

"Formujemy nowe jednostki wojskowe - często w miejscach, w których te jednostki zostały rozformowane w poprzednich latach. Szczególnie zły dla Wojska Polskiego był rok 2011, kiedy to bardzo wiele jednostek na wschodzie naszego kraju zostało zwiniętych, rozformowanych" - powiedział Błaszczak.

Dodał, że od 2015 roku konsekwentnie wzmacniane są Polskie Siły Zbrojne. "Jest już 18. Dywizja Zmechanizowana, dywizja, która powstała w miejscu, w którym wcześniej do 2011 działała 1 Warszawska Dywizja Zmechanizowana im. Tadeusza Kościuszki. Staramy się nasycić wschodnią część naszego kraju wojskiem; w związku z tym powołujemy do życia nowe jednostki: między 16. Dywizją Zmechanizowaną, która operuje przede wszystkim w woj. warmińsko-mazurskim, a 18. Dywizją, operującą głównie w woj. mazowieckim i lubelskim, powstaje 1 Dywizja Piechoty Legionów, która będzie przede wszystkim operowała na terenie woj. podlaskiego - nie wyłącznie, ale przede wszystkim" - oświadczył szef MON.

Przypomniał, że powstająca dywizja będzie piątą w polskich siłach lądowych. Obecnie, poza 16. i 18. Dywizją Zmechanizowaną istnieje jeszcze 12. Dywizja Zmechanizowana operująca na terenie Pomorza Zachodniego oraz 11. Dywizja Kawalerii Pancernej, która ma siedzibę w Żaganiu w woj. lubuskim. Dodał, że nowa dywizja będzie zorganizowana tak, jak teraz formowana jest 18. Dywizja Zmechanizowana i przekształcana 16. Dywizja Zmechanizowana - "w systemie czwórkowym, to znaczy 4 brygady po 4 bataliony w brygadzie".

Szef MON wskazał, że nowa dywizja będzie ulokowana przede wszystkim w ośrodkach woj. podlaskiego - w Łomży, Grajewie, Kolnie, a także m.in. w Czerwonym Borze nieopodal Zambrowa oraz w Siemiatyczach. Błaszczak podkreślił, że "te lokalizacje są konsekwencją analiz przeprowadzonych przez Wojsko Polskiego". Poinformował, że koncepcję stworzenia nowej dywizji przygotował gen. Norbert Iwanowski.

Szef MON: nowa dywizja otrzyma czołgi K2 i Ambrams

"O ile 16. Dywizja Zmechanizowana będzie wyposażona przede wszystkim w czołgi K2, 18. (Dywizja Zmechanizowana) w Abramsy, o tyle dywizja podlaska zarówno w K2, jak i w Abramsy" - mówił Błaszczak w poniedziałek, prezentując a Białymstoku koncepcję powołania kolejnego związku taktycznego. "Chodzi o to, żeby maksymalnie wykorzystać nowoczesną broń, która do Polski już dociera" – dodał.

Brygada pancerna nowej dywizji ma być rozlokowana w Czerwonym Borze i Siemiatyczach. W skład nowej jednostki ma wejść także brygada artylerii. "Doświadczenia z wojny na Ukrainie wskazują, że artyleria odgrywa kluczową rolę w skutecznej obronie" - powiedział.

Brygada artylerii ma otrzymać armatohaubice K9 i Krab, a także system powietrznych dronów rozpoznawczo uderzeniowych Gladius.

"To jest proces, który już zainicjowaliśmy, ale dziś poprzez zatwierdzenie koncepcji ten proces nabiera realnego kształtu" – powiedział Błaszczak. Dodał że "już zostały wydane odpowiednie polecenia" formowania jednostek, które mają się złożyć na nową dywizję. "A więc ten proces będzie przebiegał dynamicznie, jestem o tym przekonany" – podkreślił.

Pełnomocnik ministra ds. powołania nowej dywizji gen. bryg. Norbert Iwanowski poinformował, że o miejscu dyslokacji jednostek nowej dywizji zdecydowały względy operacyjne i społeczno-ekonomiczne: demografia i potencjał rekrutacji do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, poziom bezrobocia, dostęp do edukacji i służby zdrowia.

Większość jednostek będzie się znajdować w woj. podlaskim i mazowieckim. Nowa dywizja zmechanizowana ma być zdolna do odpierania zagrożenia ze strony potencjalnego przeciwnika, także przez projekcję siły, ma być zdolna do samodzielnych działań w dużym rozproszeniu, ale także do współdziałania z sojusznikami; oprócz operacji militarnych ma być w stanie przeciwdziałać zagrożeniom niemilitarnym jak katastrofy naturalne.

SW

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj96 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo