Donald Tusk nie zabrał dotąd głosu w sprawie Radosława Sikorskiego.
Donald Tusk nie zabrał dotąd głosu w sprawie Radosława Sikorskiego.

Milczenie Tuska w sprawie Sikorskiego. Poseł ujawnił przyczyny zniknięcia lidera PO

Redakcja Redakcja PO Obserwuj temat Obserwuj notkę 84
Od momentu ujawnienia przez holenderską gazetę afery z honorariami Radosława Sikorskiego politycy wzywają Donalda Tuska, aby zajął stanowisko w sprawie byłego szefa MSZ w swoim dawnym rządzie. Przewodniczący PO od tygodnia całkowicie zniknął z mediów, także społecznościowych. Poseł KO Jarosław Urbaniak nieoczekiwanie wygadał się, co stało się z Donaldem Tuskiem.

Tusk milczy w sprawie Sikorskiego

Holenderscy dziennikarze ujawnili, że europoseł PO zarabia duże pieniądze za udział w konferencji Sir Bani Yas Forum w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a w zamian za to podczas głosowań zajmuje on stanowisko przychylne Arabom. Sikorski zapewnia, że żadnych dochodów nie ukrywa, ale CBA od piątku sprawdza jego oświadczenia majątkowe.

Sprawa wzbudza wiele emocji. Politycy PO konsekwentnie bronią swojego kolegi. W jego sprawie wypowiadali się także liderzy partii Borys Budka i Grzegorz Schetyna, zabrakło tylko głosu obecnego przewodniczącego Platformy Donalda Tuska.

W mediach zaczęły pojawiać się spekulacje na temat nagłego zniknięcia Tuska i milczenia w sprawie swojego byłego ministra. Ostatni wpis w mediach społecznościowych przewodniczącego PO był z 3 lutego i dotyczył Przemysława Czarnka i programu "Willa Plus". Pojawiały się sugestie, że Tusk nic nie powie na Sikorskiego, bo były szef MSZ ma na niego haki.

Poseł KO ujawnia przyczyny zniknięcia Tuska

Swoje zdanie dorzucił poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski.

– Donald Tusk chowa się, kiedy padają pytania o to, jak Radosław Sikorski zarabiał za granicą. Polski polityk powinien służyć RP a nie zajmować się biznesem czy usługami doradczymi. Tusk tak samo chował się, gdy były pytania o reklamówki z pieniędzmi niemieckimi dla KLD – stwierdził wiceminister rolnictwa w TVP Info.

Wtedy poseł KO zareagował Jarosław Urbaniak. -  Co pan mówi? Dobrze pan wie, że Donald Tusk jest chory na COVID-19, a nie się chowa – ujawnił poseł powody nieobecności Tuska.

Afera z Sikorskim i pieniędzmi od Arabów

Holenderska gazeta "NRC” poinformowała w tym tygodniu, że Radosław Sikorski otrzymuje od Zjednoczonych Emiratów Arabskich 100 tys. dolarów rocznie za doradztwo przy konferencji Sir Bani Yas. „Konferencja została utworzona przez Emiraty nieco ponad 10 lat temu jako sposób na prowadzenie międzynarodowej dyplomacji za pomocą miękkiej siły” – czytamy w dzienniku.

Holenderski dziennik napisał, że Sikorski mówi w tym kontekście o „najsłynniejszej konferencji na Bliskim Wschodzie”. „Zasiada w jej radzie doradczej od 2017 roku, w wyniku czego otrzymał już prawie pół miliona euro od Ministerstwa Spraw Zagranicznych Emiratów Arabskich” – napisał „NRC”.

Sikorski zapewnił, że wszystkie swoje dochody ujawnił w oświadczeniach majątkowych. "Przede wszystkim pragnę zaznaczyć, że moja działalność pozaparlamentarna jest wymieniona w moim oświadczeniu majątkowym złożonym w Parlamencie Europejskim oraz - bardziej szczegółowo - w polskim parlamencie, w którym wyraźnie zaznaczam moją rolę jako członka Rady Doradczej Sir Bani Yas Forum. Cały dochód z prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej pod nazwą "Sikorski Global" jest opodatkowany w Polsce" - napisał na Twitterze.

Po tych doniesieniach CBA wszczęło kontrolę prawidłowości i prawdziwości oświadczeń o stanie majątkowym złożonych przez Radosława Sikorskiego w latach 2019-2022 w związku z wykonywaniem przez niego mandatu posła do PE.

ja

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj84 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka