fot. Sławomir Kłak/Grupa Azoty
fot. Sławomir Kłak/Grupa Azoty

Niejasna przyszłość zakładów Grupy Azoty. Obajtek zabrał głos po zaskakującej decyzji

Redakcja Redakcja Energetyka Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Grupa Azoty wycofuje się z decyzji sprzedaży zakładów w Puławach, których kupnem zainteresowany był Orlen. Prezes Orlenu Daniel Obajtek uważa, że decyzja zarządu Grupy Azoty nie jest korzystna ani dla producenta, ani dla rynku nawozów. Jak podkreślił, Orlen wciąż jest gotowy na przejęcie Puław.

Azoty nie chcą fuzji z Orlenem

Grupa Azoty poinformowała w poniedziałek, że podejmie rozmowy z Orlenem o rezygnacji ze sprzedaży koncernowi spółki zależnej Zakładów Azotowych "Puławy".


Orlen zadeklarował w czerwcu gotowość do przejęcia zakładów w Puławach. Miało to być spowodowane kiepskimi wynikami finansowymi Azotów, które odnotowano w I kwartale 2023 roku. Według prezesa Orlenu połączenie Grupy Orlen i Grupy Azoty wpłynąć miało pozytywnie zarówno na lepszą, jak i szerszą ofertę nawozów dla rolników.

- Jesteśmy zdeterminowani w zakresie prowadzenia tych analiz, bo uważamy, że połączenie obszaru nawozowego da synergie logistyczne, finansowe i wiele innych, które będą opłacalne z punktu widzenia stabilności cen nawozów - stwierdził wtedy Obajtek.

Pisaliśmy o tym tutaj:


Ale 20 listopada zarząd Grupy Azoty przyjął uchwałę o podjęciu rozmów z Orlenem "w kierunku zaprzestania dalszych działań dotyczących potencjalnej możliwości akwizycji spółki Grupa Azoty Zakłady Azotowe "Puławy" przez Orlen", ponieważ uznał taką transakcję za "niezasadną". Wskazano przy tym, że uchwała zarządu Grupy Azoty weszła w życie z chwilą jej podjęcia.

- Zakończone przez zewnętrzną firmę doradczą analizy, uwzględniające uwarunkowania rynkowe i płynące z nich jednoznaczne rekomendacje o charakterze strategicznym, nie dają podstaw do kontynuowania rozmów dotyczących potencjalnej akwizycji Grupy Azoty Puławy przez Orlen S.A. Kontynuujemy dalsze, szersze analizy, które pozwolą opracować kolejne działania prowadzące do powrotu grupy kapitałowej na ścieżkę odbudowy jej wartości rynkowej. Równolegle realizujemy działania nastawione na dalszą optymalizację naszych biznesów oraz kontynuujemy rozmowy z instytucjami finansującymi. Stale monitorujemy rynek i dostosowujemy produkcję do aktualnego zapotrzebowania, które sukcesywnie w ostatnich miesiącach rośnie - mówi Marek Wadowski, Wiceprezes Zarządu Grupy Azoty S.A.

Obajtek: Grupa Orlen wciąż jest gotowa na przejęcie Puław

We wtorek prezes Orlenu Daniel Obajtek oświadczył we wpisie na platformie X, że "decyzja Zarządu Grupy Azoty o wstrzymaniu sprzedaży Zakładów Azotowych "Puławy" nie służy stabilizacji ich sytuacji finansowej oraz rynkowi nawozowemu, którego plany konsolidacji sięgają jeszcze ubiegłego wieku". Wskazał przy tym, że "słuszność konsolidacji pokazuje choćby dobra sytuacja Anwilu".


"Grupa Orlen wciąż jest gotowa na przejęcie Puław" - zadeklarował jednocześnie Obajtek we wtorkowym wpisie.


Azoty kontra Anwil

Grupa Azoty to drugi co do wielkości producent nawozów w Unii Europejskiej, w jej skład wchodzą m.in. zakłady azotowe w Tarnowie, w Puławach, w Policach i w Kędzierzynie, przy czym puławskie zakłady są największy producentem nawozów w Grupie.

Orlen przejął w 2010 r. włocławski Anwil, który był firmą "praktycznie bankrutującą". Anwil wytwarza nawozy azotowe: saletrę amonową i saletrzak, jak również tworzywa sztuczne - PCW, w tym suspensyjny polichlorek winylu, którego jest jedynym producentem w Polsce. Z końcem września spółka informowała o finalizacji budowy trzeciej linii do produkcji nawozów azotowych, która - jak podkreślano - "ograniczy import produktów nawozowych i wzmocni bezpieczeństwo żywnościowe Polski". Anwil wyjaśniał wtedy, że będzie to możliwe "w efekcie zwiększenia o 50 proc. mocy wytwórczych nawozów i poszerzenia oferty produktowej spółki".

ja

Na zdjęciu zakład Azoty Puławy, fot. Sławomir Kłak/Grupa Azoty

Czytaj także:

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka