Twitter
Twitter

Rosjanie są bezwzględni. Otruli żonę szefa służb Ukrainy

Redakcja Redakcja Ukraina Obserwuj temat Obserwuj notkę 108
Żona szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy, Kyryła Budanowa, Marianna, została otruta i trafiła do szpitala. Przeszła już pierwszy etap leczenia - poinformowały źródła zbliżone do ukraińskich służb bezpieczeństwa. Niebezpieczne cząstki metali ciężkich wykryto też u kilku innych osób. Ukraiński Wywiad Wojskowy (HUR) potwierdza, że kobieta została zatruta.

Ukraiński wywiad potwierdza: Budanowa została zatruta

Marianna Budanowa, małżonka szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Kyryło Budanowa została zatruta - przekazał we wtorek rzecznik HUR Andrij Jusow, potwierdzając wcześniejsze doniesienia medialne.

Cytowany przez serwis Suspilne rzecznik poinformował, że proces leczenia kobiety jest na końcowym etapie. Budanowa spędzi kilka tygodni na obserwacji.

Wałerij Kondratiuk, były szef ukraińskiego wywiadu zagranicznego i HUR przekazał z kolei, że do zatrucia Marianny Budanowej wykorzystano rtęć i arsen.

- Mam tajne informacje, które jeszcze nie zostały ujawnione. Doszło do zatrucia metalami ciężkimi. Podczas badań wykryto takie metale jak arsen i rtęć - powiedział Kondratiuk, cytowany przez portal NV.

Jak dodał, zatrutych zostało też kilku innych wysokiej rangi pracowników HUR. Zaznaczył, że nie były to osoby, które ochraniały małżonkę Budanowa.

- Chodzi o równie wysokiej rangi osoby - kierowników pewnych odcinków, którzy odpowiadali właśnie za operacje dotyczące Rosji w Głównym Zarządzie Wywiadu - przekazał.


Media: Żona szefa służb Ukrainy otruta metalami

Według źródeł, żona Budanowa została "najprawdopodobniej zatruta przez jedzenie". "Czuje się już lepiej, zakończyła pierwszy etap leczenia" - przekazały źródła wywiadu "Ukraińskiej Prawdzie". 

Media na Ukrainie podają, że żona Budanowa jest niska i ma niedowagę, więc zatrucie objawiło się szybciej. Potwierdzono, że kilku innych osób zostało zatrutych, ale nie wiadomo w jakich okolicznościach. Kobieta przed hospitalizacją miała uskarżać się na złe samopoczucie. 

- Poszła do lekarza na czas, gdyby tydzień później, konsekwencje byłyby poważniejsze - czytamy opinię w "Kiyv Post". 

Źródła podają, że prowadzone jest śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. Ukraińcy nie ogłosili jednak oficjalnie informacji o wszczęciu postępowania. Budanow jest ścigany przez Rosjan, którzy polowali na niego co najmniej 10-krotnie od wybuchu wojny. Okupant wysadził nawet jego samochód, ale szef HUR uniknął śmierci. W rosyjskich mediach wielokrotnie pojawiały się doniesienia o zgonie Budanowa. 

 

Skrytobójstwa to wizytówka współczesnej Rosji

Skrytobójcze mordowanie politycznych wrogów to sprawdzona metoda w putinowskiej Rosji. Zabójcy z tego kraju bardzo często używają mniej lub bardziej wyrafinowanych trucizn. W ostatnich latach doszło do, co najmniej kilku podobnych zatruć na zlecenie - chociaż oficjalnie rosyjskim władzom nic nie udowodniono. 

11 września 2018 roku wydawca portalu internetowego „MediaZona” i członek znanej punkowej grupy Pussy Riot, Piotr Wersiłow, trafił na oddział intensywnej terapii szpitala w Moskwie, został przeniesiony do kliniki uniwersyteckiej Charité w Berlinie. Według niemieckich lekarzy Wersiłow został otruty. Medycy nie ustalili jednak jaką substancją. Trucizną tą mogła być atropina.

Głośny był przypadek zatrucia Władimira Kara-Mursy. W okresie zaledwie 18 miesięcy został dwukrotnie poddany tego typu zamachom: po raz pierwszy w maju 2015 roku, trzy miesiące po zamordowaniu Borysa Niemcowa, a po raz drugi w lutym 2017 roku. Działacz dwa razy zapadał w śpiączkę - za jego zatrucie odpowiadały metale ciężkie w organizmie. 

4 marca 2018 roku w Wielkiej Brytanii znaleziono nieprzytomnego rosyjsko-brytyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córkę Julię. Trucizną zidentyfikowaną przez brytyjskie wojsko okazał się silny środek paralityczno-drgawkowy nowiczok. Substancja ta jest tak niebezpieczna, że poszkodowany miało zostać kilka osób zabezpieczających miejsce zdarzenia. Władze brytyjskie zarzuciły Rosji odpowiedzialność za ten atak. Doprowadziło to do bezprecedensowej fali reperkusji dyplomatycznych między oboma krajami.

W 2020 roku rosyjskie służby dwukrotnie otruły antyputinowskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego. Nacjonalista źle poczuł się w samolocie podczas podróży z Tomska do Moskwy i stracił przytomność. Podano mu nowiczok. Nawalny to dziś jeden z najważniejszy więzień polityczny w Rosji, od 2021 roku przebywa za kratami. 

Jedna z najgłośniejszych spraw to zatrucie byłego oficera rosyjskiego wywiadu Aleksandra Litwinienki w 2006 roku. Podano mu do herbaty polon. Mężczyzna zmarł w męczarniach w Wielkiej Brytanii. 


Fot. Marianna Budanowa/X

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka