Grzegorz Braun nie wejdzie dziś do Sejmu
Zakaz wstępu dotyczy tylko czwartku. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wyjaśnił, że w związku z tym, że w czwartek w Sejmie odbywają się uroczystości zapalenia Chanuki, które zostały we wtorek "w tak bezczelny sposób sprofanowane przez posła Brauna" wydał Straży Marszałkowskiej polecenie, by nie wpuszczać w czwartek posła Brauna do budynku głównego Sejmu. "Jeżeli będzie trzeba zakaz ten przedłużę na kolejne dni, bo chcemy tutaj wszyscy czuć się bezpiecznie" - dodał Hołownia.
We wtorek poseł Konfederacji Grzegorz Braun, używając gaśnicy proszkowej, zgasił zapalone w Sejmie świece chanukowe. Potem pojawił się na mównicy sejmowej w czasie, gdy obradom przewodniczył wicemarszałek Krzysztof Bosak. Zrobiło się zamieszanie, bo posłowie zaczęli krzyczeć, aby odebrał Braunowi głos, a Bosak, który siedział cały czas w sali obrad, nie wiedział, o co chodzi i co przed chwilą zrobił jego partyjny kolega.
Obrady przejął w końcu marszałek Szymon Hołownia, który wykluczył posła Brauna z obrad i zapowiedział skierowanie przeciwko niemu wniosku do prokuratury m.in. o zakłócanie obrządku religijnego. Hołownia ogłosił także, że Prezydium Sejmu ukarało Brauna odebraniem połowy uposażenia na 3 miesiące i całości diety na pół roku. Prezydium upoważniło Kancelarię Sejmu do złożenia zawiadomień do prokuratury.
Hołownia: Nie mamy w Sejmie lochów, choć może by się przydały
Hołownia został zapytany w czwartek przez dziennikarzy w Sejmie o to, czy można jeszcze coś zrobić, by pociągnąć posła Brauna do poniesienia większej odpowiedzialności.
- Dobrze państwo wiecie, jak wyglądają przepisy regulaminu Sejmu, jakiego rodzaju kary może zastosować marszałek i prezydium. Nie mamy tu lochów, choć może wydaje się niekiedy, że by się przydały, nie mamy środków przymusu bezpośredniego na podorędziu, natomiast pewne rzeczy zrobić możemy i zrobiliśmy - odpowiedział marszałek Sejmu.
Po pierwsze - jak mówił - "poseł Braun został wykluczony do końca tego posiedzenia, ono jeszcze trochę potrwa". Druga rzecz - jak dodał - "została wymierzona największa możliwa kara finansowa jaka była do zastosowania".
Marszałek Hołownia zaznaczył, że "wniosek do prokuratury w sprawie posła Brauna został skierowany jeszcze tego samego dnia". - Prokuratura nad tym pracuje. Jestem w stałym kontakcie z ministrem sprawiedliwości Adamem Bodnarem. Oczekuję, że prokuratura jak najszybciej sformułuje swój wniosek o pozbawienie immunitetu posła Brauna, i że będziemy mogli jak najszybciej go na posiedzeniu Sejmu przegłosować - oświadczył Hołownia.
Straż Marszałkowska przejdzie szkolenia
Marszałek Sejmu zapowiedział też dodatkowe szkolenia dla Straży Marszałkowskiej, aby jej funkcjonariusze nie wahali się reagować w takich przypadkach, jak incydent z gaśnicą.
- Poseł Braun w takiej sytuacji powinien zostać w sposób fizyczny powstrzymamy przed tym, co chciał zrobić, dlatego zmienimy sposób nastawienia Straży Marszałkowskiej, ponieważ wszyscy chcemy się czuć tutaj bezpiecznie - dodał marszałek Sejmu.
ja
Na zdjęciu menora, ponownie zapalona w holu głównym Sejmu w Warszawie z okazji żydowskiego święta Chanuka, PAP/Paweł Supernak
Czytaj także:
- Ekspert: Tusk ustąpi Brukseli, żeby móc haratać w gałę
- Adwokat od "trumny na kółkach" może wrócić do wykonywania zawodu. Kuriozalny powód
- Polska naruszyła prawa dotyczące aborcji. Decyzja trybunału w Strasburgu





Komentarze
Pokaż komentarze (208)