Prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa za wykorzystanie na imprezie w okręgu wyborczym posła PiS Macieja Wąsika helikoptera Black Hawk. Wątek w śledztwie został umorzony. Decyzję śledczych zaskarżyło MSWiA.
Śledztwo prokuratury dotyczyło wydarzeń z sierpnia 2023 roku, czyli w trakcie rozpędzającej się kampanii wyborczej. Nad uczestnikami pikniku w gminie Sońsk — w tym nad ówczesnym wiceministrem spraw wewnętrznych Maciej Wąsik — pojawił się policyjny śmigłowiec Black Hawk. Podczas jednego z nawrotów pilot zahaczył o linię energetyczną, po czym odleciał do Warszawy.
Black Hawk w kampanii wyborczej
Według mediów, na pilotów naciskał Wąsik, a remont uszkodzonej maszyny pochłonął 2,5 mln złotych z budżetu. MSWiA po zmianie władzy w 2023 roku sugerowało, że poseł PiS przekroczył swoje uprawnienia i powinien odpowiadać z art. 231 kodeksu karnego, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Innego zdania była jednak prokuratura, która kilka tygodni temu umorzyła ten wątek w śledztwie - informuje tvn24.pl.
Dokładnie 19 grudnia płocka prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała do sądu akt oskarżenia wobec policyjnego pilota dowodzącego załogą Black Hawka. Śledczy zarzucili mu spowodowanie "bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym” oraz niedopełnienie obowiązków.
Prokuratura powołała się na opinię biegłych z zakresu lotnictwa, według której po uderzeniu w przewody energetyczne pilot miał obowiązek natychmiast wylądować w celu sprawdzenia stanu technicznego maszyny. Za zarzucane czyny grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Dlaczego prokuratura nie wystąpiła do sądu ws. Wąsika?
Równolegle prokurator wyłączył i umorzył trzy inne wątki postępowania, w tym dotyczący odpowiedzialności Macieja Wąsika. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski, decyzja obejmowała także odpowiedzialność przełożonych pilota oraz samorządowców organizujących piknik.
Jeden z prokuratorów tłumaczył decyzję śledczych tak: "W wątku dotyczącym ministra Wąsika zdecydował fakt, że tak policja, jak i wojsko regularnie używają swojego sprzętu, by promować swoje formacje, zachęcać do wstępowania w szeregi". MSWiA 5 stycznia wniosło zaskarżenie decyzji o umorzeniu śledztwa przez prokuraturę, którą nadzoruje minister Waldemar Żurek.
Fot. Moment incydentu z Black Hawkiem w sierpniu 2023/screen TVN24
Red.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo