WOŚP znów przyciąga polityków, nietypowe aukcje i duże pieniądze. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to nie tylko zbiórka na rzecz zdrowia dzieci, ale też pokaz kreatywności i rywalizacji wśród osób publicznych. Od złotych korków premiera, przez żurek z ministrem, po lot nad Bałtykiem – tegoroczne aukcje przyciągają uwagę i windują stawki.
WOŚP i politycy. Pomoc, która ma twarz i nazwisko
Finał Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy odbędzie się 25 stycznia pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Celem zbiórki jest wsparcie diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Jak co roku, WOŚP może liczyć na zaangażowanie polityków, którzy przekazują na aukcje nie tylko przedmioty, ale też swój czas, dostęp do instytucji i osobiste spotkania. To właśnie te elementy – bliskość i unikalność – najmocniej napędzają licytacje.
Złote korki i KPRM. Aukcja Donalda Tuska na czele
Największe emocje wzbudza propozycja Donald Tusk. Premier wystawił na aukcję złote korki piłkarskie z własnym nazwiskiem oraz zaproszenie do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zwycięzca licytacji ma usiąść w fotelu, w którym wcześniej zasiadali światowi przywódcy, napić się kawy i porozmawiać z szefem rządu. Już teraz to właśnie ta aukcja osiąga najwyższe kwoty, co nie dziwi – podobna propozycja w ubiegłym roku zakończyła się wynikiem ponad pół miliona złotych.
Żurek z Żurkiem i inne kulinarne pomysły na WOŚP
WOŚP to także pole do polityczno-kulinarnej kreatywności. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaprosił zwycięzcę aukcji na dwudaniowy obiad w siedzibie resortu, którego kulminacją ma być tradycyjny, kwaśny żurek. Spotkanie ma mieć formę długiej rozmowy przy stole, łączącej kuchnię z tematami praworządności. W innej aukcji minister oferuje wspólną wyprawę w Bieszczady i sadzenie drzewa, a w kolejnej – egzemplarz Konstytucji z autografem. Kulinarne i symboliczne elementy wyraźnie trafiają do uczestników zbiórki.
Od roweru po lot nad Bałtykiem. WOŚP pełne wrażeń
Na brak różnorodności w aukcjach WOŚP nie można narzekać. Radosław Sikorski zaprasza na wspólną przejażdżkę rowerową po okolicach Warszawy lub Bydgoszczy i rozmowę o polityce międzynarodowej. Minister nauki Marcin Kulasek proponuje trzygodzinny lot widokowy samolotem nad północną Polską, a inni politycy oferują kolacje, wyjścia do teatru, karaoke czy nawet pomoc w pracach ogrodowych. Wspólny mianownik jest jeden: WOŚP zamienia rozpoznawalność w realne wsparcie finansowe dla dziecięcej medycyny.
Tegoroczny finał pokazuje, że WOŚP pozostaje jedną z nielicznych inicjatyw, która skutecznie łączy świat polityki, show-biznesu i zwykłych darczyńców. Im bardziej pomysłowa aukcja, tym większa szansa, że rekordy z poprzednich lat znów zostaną pobite.
na zdjęciu: Plakat WOŚP w USK-1 PUM w Szczecinie. W szpitalu rozpoczęło się 10-dniowe odliczanie do 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Hasłem tegorocznego finału WOŚP jest „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Celem zbiórki jest diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. fot. PAP/Marcin Bielecki
RD
Inne tematy w dziale Społeczeństwo