Sensacyjny list Trumpa do władz Norwegii. Wyjaśnił bez ogródek, po co mu Grenlandia

Redakcja Redakcja USA Obserwuj temat Obserwuj notkę 70
Prezydent USA Donald Trump miał wprost zagrozić przejęciem Grenlandii w liście skierowanym do premiera Norwegii Jonasa Gahra Støre. Treść korespondencji, ujawniona w ostatnich godzinach przez dziennikarza amerykańskiej stacji PBS, pokazuje ostry ton wobec sojusznika z NATO. List uwypukla też ambicje przywódcy USA, który pragnie zdobyć Nagrodę Nobla.

List Trumpa ws. Grenlandii 

Korespondent PBS Nick Schifrin poinformował w mediach społecznościowych, że list został przekazany przez personel Rady Bezpieczeństwa Narodowego wielu europejskim ambasadorom w Waszyngtonie. Przytoczył treść słów Donalda Trumpa. 

"Drogi Jonasie, zważywszy na to, że Twój kraj postanowił nie przyznać mi pokojowej Nagrody Nobla za powstrzymanie 8 wojen PLUS, nie czuję już obowiązku myślenia wyłącznie o pokoju, choć zawsze będzie on dominujący, ale mogę teraz myśleć o tym, co jest dobre i właściwe dla Stanów Zjednoczonych Ameryki" - czytamy.   

USA: świat nie będzie bezpieczny bez naszej kontroli

"Dania nie może chronić tego terytorium przed Rosją ani Chinami. A dlaczego w ogóle ma „prawo własności”? Nie ma żadnych dokumentów, które by to potwierdzały, po prostu setki lat temu przybiła tam łódź, ale my też mieliśmy łodzie, które tam przybijały. Zrobiłem dla NATO więcej niż jakakolwiek inna osoba od momentu jego powstania, a teraz NATO powinno zrobić coś dla Stanów Zjednoczonych. Świat nie będzie bezpieczny, dopóki nie będziemy mieli całkowitej i pełnej kontroli nad Grenlandią" - argumentował Trump. 

Premier Jonas Gahr Støre odniósł się do sprawy listu od amerykańskiego prezydenta, twierdząc, że "wśród sojuszników nie ma miejsca na groźby”. Szef norweskiego rządu zaznaczył, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii, a Norwegia w pełni popiera jej suwerenność. Ocenił ponadto, że w NATO istnieje szerokie porozumienie co do potrzeby wzmacniania bezpieczeństwa w Arktyce, również na Grenlandii, ale w ramach istniejących struktur, a nie poprzez presję czy ultimatum.   

 

Nobel od Machado dla Trumpa

Ujawnienie listu zbiegło się w czasie ze spotkaniem Donalda Trumpa z liderką wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado, która podczas prywatnego lunchu w Białym Domu wręczyła mu medal swojej Pokojowej Nagrody Nobla. Trump medal przyjął i ponownie publicznie deklarował, że sam "zasługuje” na Nobla za zakończenie kilku wojen. 

Norweski Instytut Noblowski w odpowiedzi na gest przywódczyni wenezuelskiej opozycji wydał oświadczenie, w którym jednoznacznie stwierdził, że Pokojowa Nagroda Nobla jest nierozerwalnie związana z osobą laureata i nie może być formalnie przekazana innej osobie.  

Fot. Donald Trump, prezydent USA/PAP/EPA 

Red. 


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj70 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (70)

Inne tematy w dziale Polityka