Psują się relacje między polską prawicą a AfD. Poseł niemieckiego ugrupowania, Kay Gottschalk, dał jasno do zrozumienia w dyskusji z europosłem Dominikiem Tarczyńskim, że jeśli Alternatywa dla Niemiec dojdzie do władzy, będzie żądać reparacji od Warszawy za wysadzenie Nord Stream 2. Gottschalk nazwał rolę Polski w tamtym wydarzeniu "współudziałem".
Szokująca teza polityka AfD
Kay Gottschalk od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych parlamentarzystów AfD i pełni funkcję rzecznika frakcji ds. polityki finansowej w Bundestagu. W swoim wpisie nie przedstawił dowodów na tezę o współudziale Polski w sabotażu gazociągów Nord Stream 1 i 2, a jedynie zapowiedział działania polityczne i finansowe, które – jak twierdzi – miałyby zostać podjęte w przyszłości.
- 1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream. Moją pierwszą decyzją urzędową jako ministra finansów będzie dochodzenie tych roszczeń od Polski - stwierdził Gottschalk na platformie X. Była to odpowiedź na wpis europosła PiS Dominika Tarczyńskiego, który wyraził zadowolenie z głosowania w europarlamencie ws. przekazania umowy UE z Mercosur do TSUE. Niemcy dostali dziś w twarz od republikańskich sił.
- Pracowaliśmy nad tym po cichu i jest efekt. Wali się układ. To dopiero początek - napisał Tarczyński.
Na koniec wpisu niemiecki polityk dodał "Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”, dodając flagę Polski oraz niebieskie serce (kolor AfD).To nie pierwszy raz, gdy Gottschalk atakuje Polskę w kontekście tej sprawy. Jesienią, po decyzji sędziego Dariusza Łubowskiego o odmowie ekstradycji podejrzanego do Niemiec, oskarżał polskie państwo o "współpracę z terrorystami” i wzywał do wstrzymania środków unijnych dla Warszawy. Te wypowiedzi również spotkały się z ostrą krytyką i były oceniane jako element wewnętrznej gry politycznej AfD.
AfD, Polska i Nord Stream
Alternatywa dla Niemiec, choć bywa liderem sondaży w niektórych landach, pozostaje izolowana przez główne partie polityczne w Niemczech. Na poziomie federalnym i w większości krajów związkowych obowiązuje tzw. "zapora ogniowa” wobec AfD, która ma uniemożliwiać jej współrządzenie. Wyjątki od tej zasady zdarzają się jednak na szczeblu lokalnym, szczególnie we wschodnich Niemczech.
W tle pozostaje również kwestia relacji AfD z Rosją. Ugrupowanie od lat oskarżane jest o prorosyjskie sympatie, a jego politycy regularnie odwiedzają rosyjską ambasadę w Berlinie lub podróżują do Rosji. Jednocześnie kierownictwo partii w ostatnich miesiącach intensywnie zabiega o kontakty z otoczeniem Donalda Trumpa, czego przykładem były wizyty delegacji AfD w USA i spotkania z republikanami oraz urzędnikami amerykańskiej administracji.
Śledztwo w sprawie wysadzenia Nord Stream
Do uszkodzenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream doszło 26 września 2022 roku na Morzu Bałtyckim. Instalacje te miały transportować gaz ziemny z Rosji do Niemiec. Niemiecka prokuratura podejrzewa o zorganizowanie ataku obywatela Ukrainy Serhija K. Według śledczych grupa sprawców miała wynająć jacht w Rostocku, używając fałszywych dokumentów, a następnie przymocować do rur ładunki wybuchowe.
Red.
Inne tematy w dziale Polityka