Opłaca się mieć magistra? Oto zarobki absolwentów wyższych uczelni

Redakcja Redakcja Pieniądze Obserwuj temat Obserwuj notkę 3
Ile zarabiają absolwenci studiów wyższych w Polsce? Najnowsze dane pokazują, że średnia pensja tuż po dyplomie to niemal 6 tys. zł brutto, ale różnice między miastami sięgają nawet 1,8 tys. zł. Warszawa wyraźnie wyprzedza inne ośrodki, a Rzeszów zamyka zestawienie.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Średnia pensja absolwentów studiów w 2023 r. wyniosła 5 940,46 zł brutto miesięcznie
  • Najwyższe zarobki odnotowano w Warszawie (6 750,95 zł), najniższe w Rzeszowie (4 958,44 zł)
  • Absolwenci kierunków inżynieryjno-technicznych zarabiają średnio ponad 6 tys. zł, humaniści – ok. 4 tys. zł
  • Studia magisterskie po licencjacie przekładają się na wyraźnie wyższe wynagrodzenie niż sam licencjat

Połowa lutego to na wielu uczelniach początek semestru wiosenno-letniego. Dla niektórych studentów to także początek roku akademickiego. W związku z tym eksperci Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu, największego ogólnokrajowego programu płatnych staży, przeanalizowali dane pokazujące, ile mogą zarobić absolwenci studiów w naszym kraju i jak ich wynagrodzenie kształtuje się w regionach.  


Najwyższe i najniższe zarobki absolwentów uczelni

Z przeprowadzonych obliczeń zespołu na podstawie danych dla uczelni zebranych w ogólnopolskim systemie monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów wynika, że ci, którzy ukończyli studia w 2023 r. (najświeższe dane zebrane w systemie), zaraz po uzyskaniu dyplomu zarabiali przeciętnie 5940,46 brutto ze wszystkich źródeł. To średnia dla trzynastu przeanalizowanych aglomeracji.

Najwyższe zarobki mieli absolwenci w Warszawie (6750,95 zł), w aglomeracji górnośląsko-zagłębiowskiej (6 343,84 zł) i Białymstoku (6 016,27 zł). Na samym końcu stawki znalazł się Rzeszów. W stolicy Podkarpacia absolwenci mogą liczyć jedynie na 4 958,44 zł miesięcznej pensji. Różnica między Rzeszowem a Warszawą wynosi blisko 1,8 tys. złotych!

– Różnice w zarobkach absolwentów uczelni z różnych miast wynikają z wielu czynników. Trzy najważniejsze to ukończony kierunek, moment rozwoju zawodowego, w którym ktoś decyduje się na studia oraz branże, które działają w danym ośrodku akademickim – mówi Marian Owerko, twórca i szef Programu Kariera, wiceprezes Polskiej Rady Biznesu.  


Informatycy górą w pensjach

Na inne zarobki w pierwszej pracy mogą liczyć dyplomowani literaturoznawcy, na inne informatycy. Według danych ELA średnie zarobki absolwentów z licencjatem nauk humanistycznych w kieszenie wynosiły średnio w Polsce 3 990 zł. Dla porównania ich koleżanki i koledzy, którzy studiowali nauki inżynieryjno-techniczne zarabiali połowę więcej, bo aż 6 038 złotych.

Wysokość wynagrodzeń absolwentów różniła się w zależności od ukończonego poziomu. Ci po studiach licencjackich zaraz po uzyskaniu dyplomu zarabiali średnio 5 427,03 zł brutto. Ci, którzy po licencjacie zdecydowali się na magisterium – 6 774,33 zł brutto. Natomiast absolwenci jednolitych studiów magisterskich mogli liczyć na 5 478,88 zł brutto.

– Nie tylko sam poziom studiów odgrywa tak dużą rolę w przyszłych zarobkach, ale też to, co się na studiach robiło. Szczególnie dotyczy to tych, którzy są na czwartym i piątym roku. Oprócz książek ważne jest też zdobywanie doświadczenia zawodowego. Co ważne, powinno ono dotyczyć tej branży, w której będziemy chcieli pracować w przyszłości. A najlepiej także być blisko związane ze stanowiskami, o których marzymy – tłumaczy Marian Owerko.

Trzecim głównym czynnikiem, wymienionym przez eksperta, są migracje między miastami. Z danych Programu Kariera, w ramach którego można liczyć na staże w całej Polsce, wynika, że studenci niechętnie decydują się podjąć próby zawodowe poza swoim miejsce zamieszkania lub nauki. A to na jaką pracę mogą liczyć na miejscu, wpływa na to, co trafia do ich portfeli.  


Pierwsza praca jak trampolina do kariery

– W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że Kraków to miasto kultury, a zarobki w tym sektorze są relatywnie niskie. Z kolei Bydgoszcz i Toruń to przemysł oraz sektor bezpieczeństwa, które były w niezłej kondycji w okresie post-Covidowym i po agresji Rosji na Ukrainę. Warszawa natomiast to usługi specjalistyczne i firmy międzynarodowe. A pierwsza poważna praca określa przyszłe szanse zawodowe – wyjaśnia wiceprezes Polskiej Rady Biznesu. 

I zachęca, żeby o pracy myśleć w szerszej perspektywie, również geograficznej. – Początek kariery jest bardzo ważny. To jak skok z trampoliny. Im mocniej się odbijemy i trampolina będzie lepsza, tym wyżej polecimy. Dlatego warto w okresie studiowania zdobywać doświadczenie i warto zdobywać je w najlepszych firmach, także poza miejscem, gdzie zazwyczaj studiujemy. Doświadczenie zdobyte w najlepszych firmach, których oddziały czasami znajdują się w małych mieścinach, to inwestycja, która zaprocentuje wyższymi gażami– podsumowuje Marian Owerko.

Program Kariera Polskiej Rady Biznesu to ogólnokrajowy program płatnych staży w różnych firmach, który jest największą i najstarszą tego typu inicjatywą w Polsce.

Wszystkie staże oferowane w Programie Kariera są płatne. Każdy uczestnik otrzymuje wynagrodzenie w wysokości od 4 850 zł nawet do 8,5 tysiąca zł za miesiąc stażu.  


Fot. Uniwersytet Jagielloński

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Gospodarka