n/z: osoba w trakcie odpoczynku z napojem. Zdjęcie ilustracyjne. fot. www.kaboompics.com
n/z: osoba w trakcie odpoczynku z napojem. Zdjęcie ilustracyjne. fot. www.kaboompics.com

Co trzecie L4 brane niezgodnie z prawem. Główny powód? „Przedłużka”

Redakcja Redakcja Praca Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Nadużycia zwolnień lekarskich w Polsce wciąż pozostają poważnym problemem. Z najnowszego raportu firmy Conperio wynika, że w 2025 r. aż jedna trzecia skontrolowanych L4 była wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem. Część pracowników traktuje zwolnienia jako sposób na przedłużenie weekendu lub świąt, a kontrole ujawniają również przypadki pracy zarobkowej czy spożywania alkoholu w czasie chorobowego.

Jedna trzecia zwolnień z nieprawidłowościami

Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez firmę Conperio. Spośród ponad 33,3 tys. przeprowadzonych kontroli aż 33 proc. wykazało nieprawidłowości w wykorzystywaniu zwolnień lekarskich.

Średni roczny wskaźnik absencji chorobowej w przedsiębiorstwach wyniósł 7,08 proc. Najwyższy poziom odnotowano w lutym, gdy sięgnął 7,73 proc., a najniższy w maju – 6,44 proc. Dane potwierdzają sezonowość absencji związanej z okresem zimowym oraz większą stabilizację w miesiącach wiosenno-letnich.

Najwięcej nieobecności odnotowano w budownictwie, logistyce oraz sektorze usług, gdzie średnie roczne wskaźniki przekraczały 8 proc.

Zwolnienia na przedłużenie weekendu

Raport pokazuje również wyraźny wzorzec w przypadku jednodniowych zwolnień lekarskich. W 2025 r. aż 23,6 proc. takich L4 wystawiono w piątki, a 20,5 proc. w poniedziałki. Oznacza to, że ponad 44 proc. wszystkich jednodniowych zwolnień przypadało na dni bezpośrednio sąsiadujące z weekendem.

Dla porównania wtorki, środy i czwartki notowały poziom w przedziale 15–16 proc., a soboty i niedziele miały marginalny udział – po 4,4 proc.

Podobne zjawisko widać także w okresach okołoświątecznych. W zaledwie trzech dniach – 2 maja, 10 czerwca i 10 listopada – wystawiono ponad 2 proc. wszystkich jednodniowych zwolnień w skali roku. Średnia liczba takich zwolnień była wtedy ponad 2,5 razy wyższa niż w typowy dzień roboczy.

Kontrole ujawniają zaskakujące przypadki

Kontrole przeprowadzane przez firmy i instytucje pokazują, że część pracowników wykorzystuje zwolnienia lekarskie w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem.

– Wśród ujawnionych nieprawidłowości były przypadki przebywania na L4 pod wpływem alkoholu, a także wykonywania pracy zarobkowej, m.in. w lokalach gastronomicznych czy wypożyczalniach sprzętu sportowego. Zdarzało się również prowadzenie zajęć dydaktycznych na uczelni czy brak faktycznej opieki nad osobą wskazaną w zwolnieniu – wymienia Mikołaj Zając, prezes Conperio.

W niektórych sytuacjach osoby objęte zwolnieniem przebywały pod innym adresem niż wskazany w dokumentacji lub ich podopieczni znajdowali się w tym czasie w szkole.


Koszty absencji liczone w miliardach

Absencja chorobowa generuje ogromne koszty zarówno dla przedsiębiorstw, jak i instytucji publicznych. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że w 2025 r. wystawiono 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, obejmujących łącznie 290,5 mln dni absencji.

Analiza pokazuje także wyraźną zależność między wiekiem pracowników a poziomem absencji. Najniższy wskaźnik – 2,13 proc. – dotyczył osób do 29. roku życia, natomiast najwyższy – 4,87 proc. – pracowników powyżej 50 lat.

Różnice widoczne są również regionalnie. Średni poziom absencji wahał się od 5,24 proc. w regionie wschodnim do 7,19 proc. w północnym.

– Skala nadużyć nadal jest wysoka, choć w firmach konsekwentnie zarządzających absencją widać poprawę. To pokazuje, że systemowe działania kontrolne i edukacyjne mogą przynosić realne efekty – podsumowuje Mikołaj Zając.

n/z: osoba w trakcie odpoczynku z napojem. Zdjęcie ilustracyjne. fot. www.kaboompics.com

TW

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo