Aneks z likwidacji WSI będzie jawny
- Wykonując dyspozycję art. 70 c ust. 2 w związku z art. 70 d ust. 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, Prezydent RP przekazał marszałkom Sejmu i Senatu uzupełnienie Raportu o działaniach żołnierzy i pracowników WSI oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wywiadu i kontrwywiadu wojskowego przed wejściem w życie ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o Wojskowych Służbach Informacyjnych, w zakresie określonym w art. 67 ust. 1 pkt 1-10 oraz o innych działaniach wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - poinformował opinię publiczną rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
- Opinie, które nie mają charakteru wiążącego dla Prezydenta RP, są formalnym elementem procesu zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji WSI - dodał.
Aneks do raportu WSI jest zdeponowany w Kancelarii Prezydenta i co pewien czas powraca w debacie publicznej. Powstał równolegle z jawnym raportem z likwidacji tychże służb w 2007 roku. Aneks został jednak utajniony w 2008 roku z powodu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał anonimizację niektórych danych oficerów WSI. Zajął się tym p. o. szefa BBN, następca Sławomira Cenckiewicza w instytucji, gen. Andrzej Kowalski.

WSI - postkomunistyczne służby i aneks
Wojskowe Służby Informacyjne działały w latach 1991–2006, a ich likwidację przeprowadził rząd PiS. Powstały po epoce PRL na bazie Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i Wojskowej Służby Wewnętrznej (WSW). Likwidację służby popierała po 2005 roku Platforma Obywatelska. Sprzeciwiał się jej natomiast Sojusz Lewicy Demokratycznej, którego politycy byli powiązani z dowództwem WSI - choćby z gen. Markiem Dukaczewskim.
Formacji wojskowej zarzucano m.in. brak weryfikacji kadr z czasów PRL i ukończenie szkoleń na kursach GRU dla kadry dowódczej, tolerowanie działalności szpiegowskiej na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ i nielegalny handel bronią. Wszystko to zostało zawarte w raporcie z likwidacji WSI, a część informacji ujęto w aneksie, który pozostawał tajny. W przeciągu kilkunastu tygodni opinia publiczna zapozna się z ustaleniami likwidatorów WSI.
Fot. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (100)