0 obserwujących
85 notek
91k odsłon
85 odsłon

Anatolij Golicyn. Rozdział 17. Piąta Operacja Dezinformacyjna: r

Wykop Skomentuj2

Wiara w istnienie poważnych różnic między kierownictwem radzieckim i rumuńskim oraz, co za tym idzie, w niezależność Rumunii, oparta jest na dowodach „sensacyjnych" lub nieistotnych.1

Różnice między partią sowiecką i rumuńską swoimi korzeniami sięgają rzekomo okresu drugiej wojny światowej, a nawet czasów przedwojennych. Trudności narosły w latach 1962-64, kiedy Gheorgiu-Dej jeszcze żył i był czołową postacią w rządzie i w partii rumuńskiej. W tym okresie różnice nie były jeszcze widoczne, ale począwszy od 1964 roku ujrzały światło dzienne i dowiedział się o nich Zachód. Rozpowszechniło się przekonanie, że Gheorgiu-Dej i Chruszczow są ze sobą w konflikcie.

Pojawiły się głosy, że Chruszczow próbował usunąć Gheorgiu-Dej'a ze stanowiska, a ten miał odegrać rolę w odsunięciu Chruszczowa od władzy w 1964 roku. Kością niezgody były zaś różnice poglądów na temat długookresowego planowania gospodarczego i radzieckiego podejścia do RWPG. Sugerowano, że upór Rumunii przy kontynuowaniu własnej przyspieszonej industrializacji z trudem przełamał sprzeciw ZSRR.

Gheorghiu-Dej zmarł w marcu 1965 roku. Stanowisko Pierwszego Sekretarza przejął Nicolae Ceausescu, który przez długi czas był prawą ręką swojego poprzednika. Nim to się stało, na Zachodzie zwrócono uwagę na publiczne, choć wyciszone manifestacje różnic między ZSRR a Rumunią oraz na przejawy rumuńskiej niezależności. Przykładami tychże były:

● odmowa (w odróżnieniu od innych państw Europy Wschodniej) opowiedzenia się po stronie Moskwy w konflikcie z Pekinem;
● próby ograniczenia wpływów sowieckich przez takie działania, jak usuwanie rosyjskich nazw ulic w Rumunii;
● ogłoszenie przez Komitet Centralny Komunistycznej Partii Rumunii deklaracji swojej niezależności w kwietniu 1964 roku;
● pozornie nieuzgodnione z resztą państw Bloku działania (po-przez wymianę oficjalnych delegacji) na rzecz rozwoju kontaktów handlowych z państwami zachodnimi, w szczególności z Francją i USA;
● w późniejszym okresie, działania rumuńskiej dyplomacji, takie jak na przykład utrzymanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem po 1967 roku, czy zaangażowanie Ceausescu w przy-gotowanie wizyty Sadata w Jerozolimie w 1977 roku. Kontrastowało to z polityką ZSRR oraz wskazywało na niezależność polityki zagranicznej Rumunii od Związku Sowieckiego i reszty Bloku.

Wrażenie niezależności zostało dodatkowo wzmocnione mającymi niekiedy miejsce rzekomymi odmowami współpracy z ZSRR i całym Blokiem we wspólnych działaniach politycznych, gospodarczych i wojskowych w ramach RWPG i Układu Warszawskiego, czy zajęciem niezależnego stanowiska wobec interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku.

Krytyczna analiza tych objawów niezależności na tle normalizacji stosunków wewnątrz Bloku w 1957 roku oraz przyjęcia nowej polityki długofalowej i programu dezinformacji strategicznej w latach 1958-60 pokazują, że podobnie jak inne przeanalizowane już „rozłamy", rzekome różnice między Rumunią a innymi państwami komunistycznymi są nieprawdziwe. Pozwala to zatem przypuszczać, że są one efektem operacji dezinformacyjnej.

Specjalne związki pomiędzy Rumunami a Sowietami
Jak już dowiedziono, normalizacja stosunków wewnątrz Bloku usunęła przyczyny rozłamów między jego członkami. Jednak, zgodnie z wewnętrzną wiedzą dostępną autorowi, w przypadku Rumunii istniały szczególne powody, dla których rozłam był nie-możliwy za czasów Gheorghiu-Dej'a i nadal nie wchodzi w grę, gdy przywódcą jest Ceausescu.

Gheorghiu-Dej był agentem sowieckiego wywiadu. W czasie wyzwalania Rumunii spod władzy faszystów przez wojska sowieckie, jego oficerem prowadzącym był szef radzieckiego wywiadu na Rumunię, pułkownik Fiediczkin. W porównaniu z rumuńską partią socjaldemokratyczną, Komunistyczna Partia Rumunii była wtedy partią niewielkich rozmiarów. W czasach wejścia wojsk sowieckich Gheorghiu-Dej pracował według wskazówek Fiediczkina nad eliminacją z życia politycznego przywódców rumuńskiej socjaldemokracji, którzy byli niewiarygodni z punk-tu widzenia Sowietów a którzy mogli zdobyć ważne stanowiska w nowym rządzie. Przelanie krwi rumuńskich niekomunistycznych polityków i detronizacja króla Rumunii, przeprowadzone wspólnie przez Gheorghiu-Dej'a i rząd sowiecki, stworzyły między nimi nierozerwalne więzy.

Szef sowieckiego wywiadu w późnych latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, generał Sacharowskij, był głównym doradcą rumuńskiej służby bezpieczeństwa w okresie 1949-53 i miał oficjalne kontakty z Gheorghiu-Dej'em. Za jego oraz jego ludzi pośrednictwem Sacharowskij przeprowadził czystki w latach 1951-52. Aresztował między innymi Annę Pauker i innych działaczy komunistycznych, których oskarżono o bycie agentami jugosłowiańskimi i syjonistycznymi. Związki Sowietów z Gheorghiu-Dej'em i innymi rumuńskimi przywódcami komunistycznymi zostały przypieczętowane krwią. Gdy-by spontaniczna próba zerwania z ZSRR rzeczywiście miała miejsce, reżim sowiecki użyłby dość dowodów, w tym osobistą korespondencję, aby zniszczyć Gheorghiu-Dej'a i jego współpracowników w kraju oraz za granicą. Oceniając prawdziwość późniejszych sporów między ZSRR a Rumunią, nie należy o tym fakcie zapominać.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale