Okiem ogrodnika
Rodzina i społeczeństwo, czyli - jak żyć?
81 obserwujących
1302 notki
471k odsłon
84 odsłony

Filozofia a cywilizacja. Wartości.Wolność i honor

Wykop Skomentuj4


W trakcie zastanawiania się nad opisem znaczenia pojęcia wolność zauważyłem konieczność powiązania obydwu określeń. Bez tego powiązania – znaczenie wydaje się niepełne.

I jeszcze uwaga. Otóż może budzić wątpliwości to zajmowanie się cechami cywilizacji, a pomijanie wątku zasadniczego – opisu i uzasadnienia twierdzenia o istnieniu Cywilizacji Polskiej. Do tego cisną się wręcz tematy związane z wyjaśnianiem zdarzeń historycznych w oparciu o to twierdzenie. Jednak bez precyzyjnego określenia wartości cywilizacyjnych nie da się uzasadnić polskiej odrębności, bo ta odrębność wynika właśnie z odmiennego rozumienia pojęć.

Sformowany przez prof. Konecznego zakaz („nie można być cywilizowanym na różne sposoby”), to wskazanie, że nie można przypisywać wartościom różnego znaczenia zależnie od uznania. Wielokulturowość jest groźna społecznie nie dlatego, że występuje, ale dlatego, że obecnie próbuje się mieszać rozumienie pojęć, co nie pozwala na ukształtowanie spójnej wizji rzeczywistości.

Należy zauważyć, że odniesienie do istotności cywilizacyjnych należy uzupełnić podziałem na cywilizacje egalitarne, hierarchiczne i hierarchiczne z prawem objawionym.

Czyli wolność należy rozpatrywać nie tylko względem podmiotu cywilizacyjnego, ale też uwzględnić drogę realizacji. Powstaje ciekawy i skomplikowany układ zależności, a do tego trzeba dołączyć wpływ honoru jako uzupełnienie rozumienia wolności.

W Cywilizacji Polskiej (egalitarnej, bez prawa objawionego), wolność można zdefiniować jako wrodzone prawo do odpowiedzialności.

Jak widać – jest to wolność „DO” i nie ma charakteru przymusu, ale wyboru, i to w formie wrodzonej, a zatem niepozbywalnej (prawo „ius”).

Uzupełnieniem , pozwalającym na istnienie stabilnych struktur społecznych jest honor. To dlatego, że mając prawo wolności wyboru – możemy zacząć wybierać nieodpowiedzialność , a to prowadzi do anarchii. Owszem, incydentalna nieodpowiedzialność nie narusza struktury, ale występując zbyt często powoduje ich zniszczenie.

Honor - to w egalitaryzmie traktowanie innych bytów jako równych i dotrzymywanie względem nich umówionych zobowiązań.

Ta forma definicji odnosi się nie tylko do ludzi, ale i innych „osób” otaczającej rzeczywistości, czyli i ze świata fauny, i flory. (Często o tym zapominamy).

Honor jako zobowiązanie wzajemne może występować tylko w egalitaryzmie – względem bytów o równym statusie.

Cywilizacje hierarchiczne.

Tu także występuje pewne zróżnicowanie znaczenia wolności w systemie gromadnościowym (hinduizm) i sytuacją, gdy cała cywilizacja (Chiny) jest podmiotem cywilizacyjnym.

W braminizmie mamy wolność „DO” podmiotu cywilizacyjnego i to bez ograniczeń takich jak honor. Liczy się jedynie droga do celu (stąd można tam znaleźć praktyki „tantry lewej ręki”).

Pojęcie honoru - właściwego postępowania  odnosi się do kasty i nie obowiązuje względem bytów niższych.

W systemie chińskim, z racji hierarchiczności systemowej, można mówić o wolności „OD”, ale to eliminuje z członkostwa we wspólnocie (Tak potraktowano studentów na Placu Niebiańskiego Spokoju – element spoza systemu należy usunąć). Czyli praktycznie – wolność tam nie jest rozważana. Podobnie honor – utrata honoru związana jest z niewypełnianiem obowiązków obywatela – członka wspólnoty i tym samym narażenie się na usunięcie z tej wspólnoty.

Cywilizacje hierarchiczne z prawem objawionym.

Za takie można uznać judaizm i katolicyzm. We wskazanym kontekście – nie ma tu żadnych różnic.

W zasadzie sytuacja jest zbliżona do opisywanej w odniesieniu do Cywilizacji Chińskiej; wolność może być tylko wolnością „OD”, czyli od prawa objawionego, a to eliminuje ze wspólnoty. W katolicyzmie mamy grzech (ciężki), a w judaizmie odstępstwo, które można w pewnych warunkach zniwelować. Mechanizm zbliżony w obu przypadkach.

Czy występuje poczucie honoru? Także ma znaczenie zbliżone do chińskiego, czyli jest związane z wypełnianiem przyjętych na siebie bądź narzuconych, ale akceptowanych, obowiązków. Czyli – można mieć wątpliwości, ale honorem jest ich wypełnianie.

(Bardzo niesympatyczna rola honoru w niektórych przypadkach – to postawa np. niemieckich oprawców, którzy może i się litowali nad losem „podludzi”, ale ich honorem było wypełnianie rozkazów. To można także przenieść na inne nacje i okoliczności).

Jako wtręt zaznaczę, że z problemem nie poradził sobie JPII, który w swych zaleceniach oczekiwał, aby wykorzystać egalitarną wolność „DO”, do wyboru hierarchicznego prawa narzuconego (objawionego), a następnie postępować już „w kajdanach” tego prawa.

Groźne w tym myśleniu jest to, że brak jest kontroli nad zmianami interpretacyjnymi tego prawa, co prowadzi nawet do zaprzeczenia pierwotnym zasadom. Z takim stanowiskiem względem pierwotnych zasad chrześcijaństwa mamy do czynienia w KK. Można sądzić, że w chwili obecnej katolicyzm nie jest już próbą tworzenia cywilizacji chrześcijańskiej - przeszedł na tory hierarchiczne i utożsamił się z judaizmem i to w skażonej postaci.


CDN


Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo