elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
10 obserwujących
582 notki
151k odsłon
422 odsłony

Wszechświaty równoległe: niebo, piekło, czyściec...

Wykop Skomentuj36

Fizycy wciąż z uporem poszukują jakiegoś oddziaływania, które by pozwoliło pokazać, że ciemna materia oddziałuje z naszą materią za pomocą oddziaływania innego niż grawitacja. Mimo największych wysiłków niczego takiego nie mogą odkryć. Jest oczywiste, że takie oddziaływanie nie istnieje - wiele przesłanek na to wskazuje, a szczególnie to, co fizycy obserwują. Mam czasem wrażenie, że fizycy zapominają o tym, że fizyka jest nauką o obserwowanych prawidłowościach, a nie o prawach ustanowionych. Dawniej było jeszcze jasne, że słowo "prawo" jest mylące - jest niezręcznie wybrane - jest reliktem z czasów, kiedy fizycy wierzyli, że badają prawa boskie. Dzisiaj fizycy zapominają o tym, że "prawa fizyki" nie są prawami ani zasadami, a więc nie mogą być zmienione, złamane ani nie ma od nich wyjątków.

Obserwujemy ciemną materię, która oddziałuje z nami tylko grawitacyjnie. Co w tym takiego strasznego jest, że fizycy nie mogą się z tym pogodzić? Neutrina przenikają przez Ziemię i przez nasze ciała, więc to nic strasznego. Dlaczego przenikająca przez nas ciemna materia wydaje się fizykom taka straszna? Nawet duchy od czasu do czasu są przez kogoś postrzegane. Większość z nas nie widzi duchów, ale czasem komuś się uda. To tak, jak z rejestracją neutrin. Bardzo rzadko ma się szczęście zarejestrować neutrino. Ale cząstki ciemnej materii nigdy nie zarejestrujemy. To takie straszne?

A może ta fiksacja ma swoje źródło w skrywanej religijności? Może niektórzy fizycy się boją, że ich religijność wyjdzie na jaw i ich skompromituje? Zauważmy, jakie są implikacje przyznania, że ciemna materia oddziałuje z nimi tylko grawitacyjnie. To by oznaczało, że istnieje w nas i obok nas idealne środowisko życia Bogów, dusz, diabłów itp. Czy wiecie, że ciemnej materii jest 5 razy więcej niż naszej? A może 7 razy? już zapomniałem... Powiedzmy że 6 razy więcej. A kto powiedział, że ciemna materia musi być jednolita? Może jest kilka rodzajów ciemnej materii? Może materia Nieba nie oddziałuje z materią Piekła inaczej, tylko grawitacyjnie? Może ci w Niebie myślą, że to my jesteśmy Bogami, a oni są ludźmi? Dla nich to my jesteśmy ciemna materią!

Nazwę to zjawisko religiofobią, przez analogię do homofobii. Niektórzy fizycy może wstydzą się przyznać, że są religijni, tak jak homofoby okłamują siebie, że są czystymi hetero - wstydzą się swoich biseksualnych skłonności. Może religiofobia każe fizykom szukać na siłę dowodów na to, że ciemna materia nie jest wcale ciemna materią, ale jest po prostu nowym rodzajem zwykłej materii... 

Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie