3 obserwujących
85 notek
24k odsłony
  141   0

Jak liczyć tłumy.

Nie ma potrzeby samemu wymyślać, symulowanie imprez masowych to gałąź wiedzy, ludzie na ten temat robili doktoraty:) Są też normy budowlane,które uwzględniają ile osób w normalnym użytkowaniu może się znaleźć na metrze kwadratowym. Badania, jak to badania posługują się abstrakcyjnym pojęciem „przeciętnej osoby” - wiadomo, że 100-kilowy facet zajmuje więcej miejsca niż 60 kg modelki:) , ale tak czy siak jest to zaskakująco duża liczba 6,5 człowieka na metr kwadratowy, z możliwością zagęszczenia tłumu np. w kolejce do kasy czy pod sceną koncertową do nawet 9 osób na m^2.

Liczby wydają się duże, do czasu, kiedy uświadomimy sobie, jak małą objętość ma człowiek. Analogia jest prosta
metr sześcienny wody waży tonę
przeciętny człowiek waży ok 80kg i ma gęstość porównywalną z wodą (amerykańskie badania, widać ile u nich grubasów :) czyli do metra sześciennego można upakować 10-12 osób.
W tym kontekście nie dziwi rekord siedemnastu ludzi upakowanych w samochodzie Fiat 126-maluch. Wchodzą i mają jeszcze miejsce, żeby się rozpychać:)

W każdym razie 3 osoby na m^2 to jest dość rzadkie zagęszczenie, można spokojnie przejść między ludźmi, ilustracja pokazuje 4 metry kwadratowe, w modelowaniu słusznie założono, że nie ma sensu badać pojedynczego metra:



image

I taki tłum z góry wygląda tak:

image

autor:  Static crowd density visuals

Statystyka piękna rzecz i wyszło badaczom, że na imprezie masowej jest przeciętnie 4,7 osoby na metr kwadratowy i taki tłum wygląda tak:


image


image

autor:  Static crowd density visuals


Jak widać nie ma szaleństwa, jest czym oddychać i można się spokojnie przemieszczać.
I chyba to zgromadzenie widoczne na zdjęciach jest takim właśnie przeciętnym - 4,7 obywatela na m^2. Plac Zamkowy ma 10 000 m^2, więc nawet przy założeniu, że 20% było zajęte przez sceny, samochody itp. daje to ok. 38 000 ludzi na samym placu.

Podawane oficjalnie 20 000 to byłby przy luźnym tłumie 3 os na metr, przy założeniu, że 1/3 placu jest wolna – i tak to wyglądało na zdjęciach z godziny 16 – kiedy jeszcze nawet impreza się nie zaczęła. A zważywszy, że fakt, że dane nie uwzględniają okolicznych ulic (a samo Krakowskie Przedmieście spokojnie luźnym tłumem pomieści 50 tysięcy) to chyba jednak warszawski Ratusz ma rację, rząd jak rząd, jak zwykle:)

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale