Motto: Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała
Mickiewicz zmyślił sobie świerzop. Do dziś naukowcy spierają się, co to jest i nie mogą ustalić. Jednakże w sensie kulturowym ten świerzop to taka nasza polska natura, patriotyczna przyroda, narodowy krajobraz. No i ta piosenka bezcześci ten sielankowy obraz, choć wymaga dobrej dykcji w języku polskim.
Teraz jest moda na ośmieszanie i pogrążanie tradycji. Najlepiej oddziaływać tu seksem. Na tym polega LGBT – zniszczyć naród wyuzdaniem. No to jeszcze dobijmy przyrodę nierządem. Jak już się PiS wziął za ochronę zwierząt, to powinien też uchwalić ustawę o zakazie seksu w plenerze. Zwierzęta też mają swoją godność i nie powinny być narażane na zgorszenie — szczególnie błotniaki stawowe, które wszystko widzą nawet z daleka.
Grzegorz GPS Świderski
------------------------------
Amsterdam <- poprzednia recenzja piosenki
następna recenzja piosenki -> Życie choć piękne tak kruche jest…
------------------------------
Nierząd nad Biebrzą
Śpiewa: Katarzyna Dąbrowska
Słowa: Michał Sufin
Tu wersja na ekran pionowy:
| Gdzie tafle się srebrzą O wodę źdźbła żebrzą jak z febrą ty ze mną Brnij w nierząd nad Biebrzą Świat zwierząt my zgorszmy Od jeży do dorszy Niech rzeka spod rzęsy Zerknięć bierze kęsy Niech speszy się piżmak Gronostaj i błotniak Bo zmysłów charyzma Oparła się o pniak Oparła się o pniak |
A A h h fis D E E A A h h fis E |
| Nad Biebrzą dziś w świerzop Brnijmy nierząd szerząc Szerzmy nierząd leżąc Nierządni wśród zwierząt |
G a e C G a a e |
| Niech tafla pruderii Pęknie nad sitowiem Gdy za sprawą ferii Też młodzież się dowie I cały Nowy Dwór Co ma trzy cmentarze Dzwonnicę, kaplicę Cerkiewne ołtarze Niech wylęgnie na dwór, by to co w zanadrzu Ma Biebrza w swym menu W zgorszeniu chcieć zmienić W zgorszeniu chcieć zmienić |
A A h h fis D E E A A h h fis E |
| A ty ze mną w świerzop Brnij nierząd szerząc Szerz nierząd leżąc W twarz rzecznym nabrzeżom |
G a e C G a a e |
A tu wersja na ekran poziomy:
| Gdzie tafle się srebrzą O wodę źdźbła żebrzą jak z febrą ty ze mną Brnij w nierząd nad Biebrzą Świat zwierząt my zgorszmy Od jeży do dorszy Niech rzeka spod rzęsy Zerknięć bierze kęsy Niech speszy się piżmak Gronostaj i błotniak Bo zmysłów charyzma Oparła się o pniak Oparła się o pniak |
A A h h fis D E E A A h h fis E |
Niech tafla pruderii Pęknie nad sitowiem Gdy za sprawą ferii Też młodzież się dowie I cały Nowy Dwór Co ma trzy cmentarze Dzwonnicę, kaplicę Cerkiewne ołtarze Niech wylęgnie na dwór, by to co w zanadrzu Ma Biebrza w swym menu W zgorszeniu chcieć zmienić W zgorszeniu chcieć zmienić |
| Nad Biebrzą dziś w świerzop Brnijmy nierząd szerząc Szerzmy nierząd leżąc Nierządni wśród zwierząt |
G a e C G a a e |
A ty ze mną w świerzop Brnij nierząd szerząc Szerz nierząd leżąc W twarz rzecznym nabrzeżom |
PS1. To jest rewelacja!!! Administratorzy Salonu24 zaliczyli tę notkę do działu LGBT! W niedzielę wieczorem ci praktykujący studenci są jacyś nieogarnięci.
PS2. Odwołuję to, co w PS1 napisałem. To jest jednak LGBT, a prekursorem tego trendu, była ta piosenka: Jeżeli kochać...
------------------------------
Subsydiarność moralności <- poprzednia notka
następna notka -> Amerykańska cenzura natęża się...
------------------------------
Tagi: gps65, piosenka, śpiewnik, dykcja, natura



Komentarze
Pokaż komentarze (3)