GPS GPS
840
BLOG

Konfederację jeszcze da się uratować. Prawybory mogą to zrobić.

GPS GPS Polityka Obserwuj notkę 14
Niedawno Rada Liderów Konfederacji anulowała własną uchwałę dotyczącą przydziału jedynek na listach wyborczych tego ugrupowania. W związku z tym prawybory na te jedynki w 20 okręgach przydzielonych partii Nowa Nadzieja odbędą się w styczniu 2023 roku. Posłowie, którzy odeszli z tej partii i utworzyli partię Wolnościowcy, już od dawna ogłaszają, że nie wezmą udziału w tych prawyborach.

  To ozna­cza re­al­ny roz­łam w Kon­fe­de­ra­cji. Rada Liderów mogła tego uniknąć zatwierdzając swoje dawne ustalenia. Niestety wybrała rozwiązanie prowadzące do rozpadu. Ale to jesz­cze nie ozna­cza cał­ko­wi­tej ka­ta­stro­fy. Je­śli trzech po­słów, czy­li Ar­tur Dziam­bor, Ja­kub Ku­le­sza i Do­bro­mir So­śnie­rz nie wy­star­tu­ją w pra­wy­bo­ra­ch, to nie znaj­dą się na pierw­szy­ch miej­sca­ch na li­sta­ch wy­bor­czy­ch Kon­fe­de­ra­cji. A to zna­czy, że ich szan­se na re­elek­cje ma­le­ją. Przy oka­zji ozna­cza to, że Kon­fe­de­ra­cja stra­ci tro­chę gło­sów, bo oni są lo­ko­mo­ty­wa­mi wy­bor­czy­mi. Tak na oko to stra­ta pół pro­cen­ta gło­sów.

------------------------------

Jestem załamany i zdruzgotany <- po­przed­nia część serii

na­stęp­na część serii -> Tajemnica niszczy Konfederację!

------------------------------

  Ale wie­lo­kroć wię­cej gło­sów Kon­fe­de­ra­cja stra­ci, je­śli oni z niej wyj­dą i uda im się przed wy­bo­ra­mi ze­brać pod­pi­sy pod wła­sny­mi li­sta­mi. Wte­dy sta­ną się po­waż­ną kon­ku­ren­cją dla Kon­fe­de­ra­cji, bę­dą jej ak­tyw­nie od­bie­rać elek­to­rat w trak­cie kam­pa­nii wy­bor­czej. To ozna­cza na­wet do 3% gło­sów ode­bra­ny­ch. Skut­kiem bę­dzie to, że Kon­fe­de­ra­cja do­sta­nie 4,9% gło­sów, a Wol­no­ściow­cy 2,9%. Nikt nie wej­dzie do Sej­mu, a Wol­no­ściow­cy na­wet do­ta­cji nie do­sta­ną. A je­śli osob­ny­ch li­st wy­bor­czy­ch nie bę­dzie, to Kon­fe­de­ra­cja do­sta­nie 8% gło­sów, co da im 50 po­słów – wej­dą wszyst­kie je­dyn­ki z li­st i kil­ka dwó­jek. W tym z dwó­jek mo­że wej­ść ty­ch trzech po­słów. Więc im się bar­dziej opła­ca po­zo­stać w Kon­fe­de­ra­cji i kan­dy­do­wać na­wet z dru­gi­ch miej­sc na li­sta­ch, niż wyj­ść i kan­dy­do­wać osob­no.

  To, co na­pi­sa­łem, to je­st pro­sta kal­ku­la­cja. Na­wet przy naj­bar­dziej opty­mi­stycz­nym przy­pad­ku, gdy obu ugru­po­wa­niom uda się zdo­być po 5,1% gło­sów, to w su­mie do­sta­ną w ten spo­sób gó­ra kil­ku­na­stu po­słów. A star­tu­jąc ra­zem, przy 10,2%, do­sta­ną po­nad stu po­słów. Więc po­dział się ewi­dent­nie nie opła­ca. A jak Kon­fe­de­ra­cja nie prze­kro­czy 5% to i tak nie ma o czym ga­dać.

  Nie­ste­ty to, co się dzie­je, je­st wy­ni­kiem bra­ku trans­pa­rent­no­ści w dzia­ła­nia­ch Kon­fe­de­ra­cji. Oni pro­wa­dzą tam gier­ki po­li­tycz­ne, któ­re są po­wszech­ne w po­li­ty­ce – we wszyst­ki­ch par­tia­ch się tak dzie­je. Oni się na­wza­jem wy­gry­za­ją, sto­su­jąc plot­ki, po­mó­wie­nia i in­sy­nu­acje, bo się ota­cza­ją wszech­ogar­nia­ją­cą ta­jem­ni­cą. Ma­ją kil­ka ciał de­cy­zyj­ny­ch, któ­ry­ch de­cy­zje są taj­ne. A pro­ces do­cho­dze­nia do ty­ch de­cy­zji je­st jesz­cze bar­dziej taj­ny, tak, że sa­mi de­cy­den­ci nie wie­dzą, jak się od­by­wa i kto, ja­kie ma zda­nie, po­par­cie, wpły­wy. Oni nie to­czą jaw­ny­ch, otwar­ty­ch dys­ku­sji. Kto przed­sta­wia ar­gu­men­ty prze­ciw­ne zda­niom przy­wód­ców frak­cji, tego uzna­ją za szpie­ga frak­cji prze­ciw­nej i go tę­pią – doświadczyłem tego osobiście. To na­si­la po­dzia­ły, któ­ry­ch w isto­cie nie ma. Ide­owo tam się wszy­scy bar­dzo ze so­bą zga­dza­ją. Ale to­czą bzdur­ne gier­ki per­so­nal­ne. W zasadzie to jest rak, który toczy całą polityczną Polskę.

  W par­tia­ch ma­ją­cy­ch po­par­cie po­wy­żej 20% ta­kie gier­ki nie są bardzo szko­dli­we. Bo to nie je­st wiel­ki pro­blem stra­cić 3% poparcia, wy­wa­la­jąc kil­ku po­słów czy zna­ny­ch dzia­ła­czy. Dla Ka­czyń­skie­go nie by­ło wiel­kim pro­ble­mem po­zby­cie się Do­rna. Dla Tu­ska nie sta­no­wi­ło pro­ble­mu wy­gry­zie­nie Ro­ki­ty. Ale w par­tia­ch ma­ły­ch, to ma zna­cze­nie ko­lo­sal­ne. Dla­te­go szcze­gól­nie dla ma­ły­ch ugru­po­wań trans­pa­rent­no­ść je­st tak waż­na. Ta­jem­ni­ca nisz­czy Kon­fe­de­ra­cję.

  Pra­wy­bo­ry na je­dyn­ki to do­bry po­my­sł, by ta­ką trans­pa­rent­no­ść wpro­wa­dzić. Wte­dy wszy­scy pre­ten­den­ci na kan­dy­da­tów w każ­dym okrę­gu się ujaw­nią i bę­dą mu­sie­li jaw­nie ogło­sić ar­gu­men­ty za swo­ją kan­dy­da­tu­rą. Kon­ku­ren­ci jaw­nie po­sta­wią so­bie na­wza­jem za­rzu­ty. Nie bę­dzie gie­rek ku­lu­aro­wy­ch – wszyst­kie spo­ry wy­pły­ną na wierz­ch i bę­dą mo­gły być pu­blicz­nie dys­ku­to­wa­ne. Skoń­czą się plot­ki i po­mó­wie­nia – każ­dy bę­dzie mó­gł pu­blicz­nie je wy­ja­śnić i pod­dać oce­nie. Wszel­kie in­sy­nu­acje bę­dzie moż­na spro­sto­wać. Na każ­de py­ta­nie bę­dzie trze­ba pu­blicz­nie od­po­wie­dzieć.

  Tyl­ko ta­kie prawybory mu­szą być od­po­wied­nio zor­ga­ni­zo­wa­ne. Dia­beł tkwi w szcze­gó­ła­ch. Przede wszyst­kim po­win­ny być we wszyst­ki­ch 41 okrę­ga­ch wy­bor­czy­ch. No i czyn­ne, i bier­ne pra­wo gło­su po­win­ni mieć tyl­ko człon­ko­wie par­tii wcho­dzą­cy­ch w skład ko­ali­cji oraz oso­by, któ­ry­ch po­prą wpro­st, jaw­nie, imien­nie przy­wód­cy par­tii. Każ­dy oby­wa­tel Pol­ski po­wi­nien mieć pra­wo gło­su w par­tyj­ny­ch prawyborach i mieć pra­wo do by­cia kan­dy­da­tem, ale pod wa­run­kiem, że do­sta­nie pi­sem­ne po­par­cie na przy­kład trzech człon­ków wszel­ki­ch ciał de­cy­zyj­ny­ch wszyst­ki­ch par­tii two­rzą­cy­ch po­ro­zu­mie­nie wy­bor­cze. No i oczy­wi­ście po­wi­nien wpła­cić drob­ną opła­tę rzę­du 20 zł, ale na rze­cz ca­łej ko­ali­cji, a nie jed­nej par­tii. Lista wyborców powinna być jawna. To by­ło­by naj­bar­dziej trans­pa­rent­ne i spra­wie­dli­we roz­wią­za­nie. A co bę­dzie na­praw­dę, to zo­ba­czy­my. Kon­fe­de­ra­cję jesz­cze da się ura­to­wać. Mam na to no­wą na­dzie­ję.

  A po­za tym są­dzę, że Fe­de­ra­cję Ro­syj­ską na­le­ży zni­sz­czyć.

Grze­go­rz GPS Świ­der­ski
t.me/KanalBlogeraGPS

PS. Notki powiązane:

------------------------------

Stworzenie przerasta stwórcę <- po­przed­nia not­ka

na­stęp­na not­ka -> Jak doprowadziłem sztuczną inteligencję do zawieszenia się

------------------------------

Ta­gi: gps65, Konfederacja, prawybory

GPS
O mnie GPS

Blo­ger, że­gla­rz, informatyk, trajk­ka­rz, sar­ma­to­li­ber­ta­ria­nin, fu­tu­ry­sta. My­ślę, po­le­mi­zu­ję, ar­gu­men­tu­ję, po­li­ty­ku­ję, fi­lo­zo­fu­ję.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka