8 obserwujących
148 notek
500k odsłon
  3108   0

Jak nie tak to owak

  Jestem człowiekiem cierpliwym i wyciągającym wnioski po zbadaniu licznych przesłanek. Na chłodno. Dlatego z uwagą, ale spokojnie przyglądałem się rosnącej liczbie młodych ludzi z krajów islamskich chodzących po ulicach Łodzi, Warszawy, Poznania czy Gdańska z najnowszymi ajfonami w rękach, ubranymi w markowe ciuchy, dobrze odżywionymi i dosyć hałaśliwymi w miejscach publicznych. Na głównych ulicach zaczęły się też pojawiać niewidywane wcześniej muzułmanki w zawojach, kroczące dwa kroki za swoimi, chyba mężami, a nawet muzułmanki pchające wózki z małymi dziećmi.

W pamięci cały czas miałem obietnicę zjednoczonej prawicy, że nowy rząd nie będzie stosował się do postanowień o przymusowej relokacji nielegalnych migrantów. Tłumacząc zobowiązanie nowego rządu na język zrozumiały nie tylko dla dyplomatów, chodzi o to, że Polska nie będzie przyjmować migrantów z krajów islamu i czarnej Afryki. Proste i jednoznaczne.

Ponieważ jestem cierpliwy i nie miałem podstaw by w deklaracje rządu nie wierzyć, do dzisiaj czekałem grzecznie na wiarygodne wytłumaczenie wypowiedzi ministra Czaputowicza w wywiadzie dla francuskiego dziennika „Le Figaro” z 5 kwietnia. Minister powiedział: „Przyjęliśmy 2700 migrantów przysłanych przez Europę Zachodnią".

Znając praktykę szeroko rozumianej Europy Zachodniej wiem, że ta nie przysłała nam inżynierów, (jeżeli takowi w ogóle wśród migrantów są) czy naukowców, ale migrantów, którzy są kłopotliwi i nie zostali wiarygodnie zidentyfikowani. Europa przysłała takich, których sama nie chce mieć u siebie. Chyba tylko dysponując intelektem byłej premier Kopacz można myśleć inaczej. Niestety nie dysponujemy, zapewne ku żalowi Europy.

Biuro prasowe MSZ wypowiedź ministra wytłumaczyło, jak to się ładnie mówi – na okrągło: „ Wypowiedź szefa polskiej dyplomacji nie dotyczyła mechanizmu przymusowej relokacji obywateli państw trzecich. Polska konsekwentnie sprzeciwia się temu rozwiązaniu".

Polska może się i sprzeciwia, co nie zmienia faktu, że 2700 migrantów znalazło się w Polsce. Warto może przypomnieć, że w Szwecji zaczęło się od dwóch tysięcy migrantów. Dzisiaj jest ich ponad pół miliona, a w spokojnym niegdyś Malmo, w przeszłości trzystutysięcznej kulturalnej stolicy Szwecji, żadna Szwedka nie może wyjść po godzinie osiemnastej na ulicę. Dlaczego? Spytajcie Szwedów.

Na przykład w Łodzi mieliśmy już i mord rytualny na Polce, zgodnie z islamskim zwyczajem honorowego zabójstwa i awantury islamskich migrantów w ośrodku w podłódzkich Grotnikach. Choć kierownictwo ośrodka jak ognia unika nagłaśniania takich przypadków, mieszkańcy Grotnik dobrze wiedzą o czym napisałem. W Warszawie, ciagle nie wyjaśniona sprawa meczetu na Woli. Jak mogło dojść do wydania pozwolenia na postawienie meczetu na historycznych szańcach na Woli? Kto wydał, dlaczego, bo pytanie za ile chyba nie wchodzi w grę? Prawda? Za to w przygranicznym Zgorzelcu awantury z migrantami przechodzącymi z Niemiec i zagrożenia dla kobiet stały się już niemal codziennością. Doszło też do gwałtów. Na razie tam.

MSZ wyjaśnia, że do Polski przekazywani są migranci, którzy wyjechali do krajów zachodu przed rozpatrzeniem wniosku azylowego w Polsce. W ubiegłym roku Europa przysłała nam 1400 takich migrantów. W latach 2015 – 2017 musieliśmy przyjąć 3,7 tys.

Rzecznik Urzędu do d.s. Cudzoziemców podaje, że: „ Podczas trwania procedury cudzoziemcy są objęci pomocą socjalną (m.in. zakwaterowanie, wyżywienie, opieka zdrowotna) zapewnianą przez Urząd do Spraw Cudzoziemców oraz działaniami edukacyjnymi. Mają oni do wyboru pobyt w ośrodku lub samodzielne utrzymanie się (poza ośrodkami) przy pomocy finansowej otrzymywanej od UdSC". Co oznacza po prostu, że migranci żyją na koszt polskiego podatnika.

Jak nie tak to inaczej, ale są i jest ich coraz więcej. Już nawet nie wspominam o licznych zaniedbaniach względem Polonii na Wschodzie, a tylko o tych biednych potomkach Polaków przymusowo zesłanych do Kazachstanu. Ilu ich przyjęliśmy w stosunku do islamskich migrantów? Bo wobec nich polski podatnik ma historyczne zobowiązania i chętnie się z nich wywiąże. A co do migrantów islamskich – czy mimo oficjalnej propagandy znowu nie potrafimy być mądrzy przed szkodą? Bo gdy, tak jak to jest w Szwecji, powstanie 56 stref w których obowiązuje jedynie prawo szarijatu, naprawić się już nic nie da.


Lubię to! Skomentuj96 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka