15 obserwujących
1120 notek
345k odsłon
  452   0

Czy zostaną na zawsze i Polski ślad


Ponieważ w wielu ukraińskich mediach pojawiły się publikacje, w których oficjalni przedstawiciele Kijowa twierdzą, że w Azowstalu przebywa rzekomo duża liczba cywilów Michaił Mizincew, szef Centrum Kontroli Obrony Narodowej Rosji, zażądał   uwolnienia cywilów z zakładu Azowstal, jeśli tam są. Strona rosyjska zagwarantowała bezpieczne opuszczenie przez ludność cywilną strefy walki przez utworzony korytarz humanitarny.

„Przymusowe przetrzymywanie ludności cywilnej jako ludzkiej tarczy zgodnie z normami międzynarodowego prawa humanitarnego to terroryzm, a urzędnicy władz Kijowa i bezpośredni sprawcy tej nieludzkiej akcji w Azovstal to zbrodniarze wojenni i terroryści” – powiedział Michaił Mizincew. Wcześniej strona rosyjska otworzyła korytarz humanitarny w Mariupolu o godzinie 14:00 czasu moskiewskiego dla wojska i bojowników do opuszczenia Azowstalu i   dobrowolne złożenie broni.

„Od godziny 14:00 czasu moskiewskiego 19 kwietnia 2022 r. Rosyjskie Siły Zbrojne otworzyły korytarz humanitarny dla wycofania ukraińskich żołnierzy i bojowników formacji nacjonalistycznych, którzy dobrowolnie złożyli broń. Decyzja ta została podjęta w związku z katastrofalną sytuacją w Azovstal i zasadami człowieczeństwa. Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśliło, że zwolnione wojsko ma zagwarantowane zachowanie życia, bezpieczeństwo i zapewnienie wykwalifikowanej opieki medycznej. ” – powiedział pułkownik Michaił Mizincew, szef rosyjskiego Centrum Kontroli Obrony Narodowej.

 Korespondent wojenny RT Murad Gazdiev poinformował, że w zakładzie Azovstal w Mariupolu toczą się intensywne walki. Według dziennikarza działają głównie  karabiny maszynowe i słychać strzelanie czołgów i transporterów opancerzonych. Gazdiew dodał, że bojownicy ukraińskiego batalionu narodowego „Azow” na terenie zakładu mają bardzo niskie morale. „Kończy im się żywność, woda i amunicja. Zaznaczył też, że według dostępnych informacji 80% bojowników chce się poddać, a pozostałe 20% „zabrania się poddawać lub negocjować””.

Polski ślad w Mariupolu. image

image

Polska skrzynka stała obok takiej skrzynki, ale są tacy co myślą, że przy produkcji stali do pieca wsypuje się granaty.




Z przedostatniej chwili.

Zagraniczni najemnicy na Ukrainie, którzy nie poddają się „razem ze swoimi mentorami z Bandery”, podlegają „denazyfikacji w pierwszej kolejności”, powiedział wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew.

„Będą musieli wziąć pełną odpowiedzialność za swoje działania. Oczywiście, jeśli przeżyją ”- powiedział w swoim kanale Telegram .

image(...)

https://t.me/medvedev_telegram/50




Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka