
Brytyjskie władze zezwoliły na przekazywanie Gazprombankowi pieniędzy na dostawy rosyjskiego gazu, kierując się względami pragmatycznymi — powiedział rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow.
„Cała sytuacja, którą rozpoczęły kraje UE, Wielka Brytania i USA oraz szereg innych krajów, które przyjęły wszystkie te zestawy ograniczeń, między innymi znacznie komplikują im życie” – powiedział rzecznik.
Wielka Brytania, która pod koniec marca nałożyła sankcje na Gazprombank, wydała generalną koncesję pozwalającą do 31 maja na dokonywanie płatności za rosyjski gaz na rzecz banku i jego spółek zależnych i od 1 kwietnia Rosja zaczęła przyjmować płatności za gaz od nieprzyjaznych krajów w rublach, aby uciec od dolara i euro. Zgodnie z dekretem prezydenckim Gazprombank musi otworzyć specjalne konta walutowe i rublowe. Kupujący przelewa wymaganą kwotę na pierwsze konto w walucie określonej w umowie, bank sprzedaje ją na Giełdzie Moskiewskiej i kredytuje ruble na drugie konto, z którego płaci się Gazpromowi za dostarczone surowce.
Według Władimira Putina odmowę zapłaty w rublach Moskwa odbierze jako niedopełnienie zobowiązań umownych.Kraje zachodnie nałożyły nowe sankcje na Rosję po rozpoczęciu specjalnej operacji wojskowej mającej na celu demilitaryzację i denazyfikację Ukrainy. Tak więc rosyjskie rezerwy zostały zamrożone na kwotę około 300 miliardów dolarów i coraz głośniejsze stały się wezwania do rezygnacji z rosyjskich źródeł energii.
Słowacja, której ponad 80% zapotrzebowania na gaz dostarcza Rosja, za surowce energetyczne zapłaci w drugiej połowie maja w euro — poinformował premier Eduard Heger.
Najnowsze informacje dotyczące kursu rubla wskazują, że jedyną ofiarą sankcyjnej awantury jest Polska.
Jedyną szansą, by zmusić wszystkich do solidarność sankcyjnej, jest wysadzenie w powietrze rurociągu ukraińskiego, który bez wytchnienia pompuje gaz do Niemiec lub zakończenie zabawy w sankcyjnym burdelu. Tak prawdę mówiąc,wysadzenie rury w grę nie wchodzi, bo Ukraina dobrze zarabia na pompowaniu i cała kasa na pierdoły wojenne może być przeznaczona. Bez ruskiego gazu już dawno by pokój zapanował.
Komisja Europejska dopuściła możliwość rozliczeń z Rosją za gaz w rublach. Europejskie firmy mogą zgodzić się na płacenie za rosyjski gaz w rublach bez naruszania antyrosyjskich sankcji. Wystarczy otwarcie przez firmy-odbiorców rachunków w walucie obcej w Gazprombanku, gdzie pieniądze będą przeliczane na ruble.
https://energia.rp.pl/gaz/art36131271-bruksela-radzi-jak-obejsc-rosyjskie-zadania-gaz-za-ruble



Komentarze
Pokaż komentarze