15 obserwujących
1120 notek
345k odsłon
  163   2

Aborcja eugeniczna i zgoda logiczna

 O aborcji piszą wszyscy, ale logicznej odpowiedzi udzielić nikt nie zamierza. O tym, że zwolennicy i przeciwnicy aborcji starają się wprowadzić zmiany rasowe, też się milczy, bo zwolennicy aborcji chcą ograniczyć rozmnażanie istot intelektualnie i fizycznie słabych, by stworzyć rasę idealną, a przeciwnicy aborcji są za osłabieniem struktury społecznej istotami niegwarantującymi rozwoju społeczeństwa i powolny upadek fizyczny całego narodu.

 Są kraje, które zdając sobie sprawę z problemu, który od tysięcy lat nikt nie potrafił ostatecznie rozwiązać, doszły do wniosku, że kto chce, ten swojego potomka rżnie i tego nikt nie zmieni.  Tak więc osobniki słabe umysłowo lub z wadami genetycznymi same decydują kiedy i jak własny produkt zarżnąć.  Jest to droga słuszna, bo grupy najsłabsze mogące zdegenerować zdrową tkankę społeczną same się eliminują. Tu trzeba jak najszybciej otworzyć drogę regulującą prawnie samozagładę osobników wadliwych. 

 Przejść teraz wypada do obrońców życia wszelakiego rodzaju i stopnia rozwoju. Rewelacji nie ma, bo obrońcy życia idą inną drogą niż droga utarta przez tysiące lat przez najwybitniejszych uczonych wszystkich narodowości na niemieckich i żydowskich uczonych  kończąc.

 Jedno jest pewne, że jedni i drudzy chcą wprowadzić rasistowski rozwój społeczeństwa. Rozwój, który ma zakłócić prawidłowe struktury społeczne przez rozmnożenie istoty o nadzwyczajnych cechach lub degeneracja społeczeństwa przez rozmnażanie osobników ułomnych. 

 Nie będę cytował wybitnych niemieckich, polskich i żydowskich uczonych, którzy lata życia poświęcili eugenice, ale powiem, że niemiecki program aborcji eugenicznej, który prowadził dr Karl Astel (wiki/Karl_Astel) miał największe szanse, by zakończyć się sukcesem. Czy program opracowany przez zwolenników aborcji ma taką samą szansę, jeszcze powiedzieć nie można? W końcu samozagłada osobników z uszkodzoną orientacją seksualną lub z ograniczoną możliwością rozmnażania tematem rozpraw naukowych raczej nie jest. 

 Tak przy okazji powiem, że wielu badaczy niemieckich, polskich, brytyjskich i żydowskich (m.in. Galton,  Pearson, Astel, Leon Wernik, Jan Czekanowski) zajmując się „wrodzonymi właściwościami rasy”, doszli do wspólnego wniosku, że rasy wschodnie, a szczególnie rasa rosyjska, dopiero przez spalenie majątku i napadniętego uważała, że sprawa została rozwiązana. Czy ten genetyczny fenomen jest wytłumaczeniem krwawych walk na Wołyniu lub najazdy armii wschodnich powiedzieć nie mogę, bo badania były prowadzone w 1920 r.? Wprawdzie czasy już są inne, ale warto wiedzieć, czym genetycy się zajmowali, by czujności nie stracić.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale