Rafał Broda Rafał Broda
292
BLOG

Zaskakujące milczenie

Rafał Broda Rafał Broda Polityka Obserwuj notkę 27

    Pełna prawda o zamachu smoleńskim będzie zapewne najważniejszym podsumowaniem trudności, z jakimi Polska wybijała się na niepodległość w XXI wieku. Po kilku tygodniach od 10 kwietnia 2010, gdy przedstawiono podstawowe fakty i okoliczności wydarzenia, obserwując także urągające wszelkim zasadom zachowanie Rosjan, nie miałem wątpliwości, że w Smoleńsku miał miejsce zamach. Śledząc kolejne wieści przekazywane przez badaczy katastrofy, dopiero ponad 6 lat później napisałem w S24 obszerny tekst uzasadniający moje przekonanie o zamachu: 
https://www.salon24.pl/u/krakow-broda/724598,smolensk-i-fizyka-jadrowa 
Od tego czasu, a więc już po 16 latach, profesjonalne badania wyjaśniły wiele nowych faktów potwierdzających zamach i wykluczających katastrofę CFIT. Z wielkim uznaniem i podziwem cały czas śledziłem badania prof. Wiesława Biniendy z Uniwersytetu ACRON w Ohio, USA, które przynosiły szczególnie wiarygodne wyniki, zaprzeczające ustaleniom oficjalnych komisji Anodiny, Millera i Laska. Tym chętniej obejrzałem więc wywiad red. Anity Gargas właśnie z prof. W. Biniendą, który przekonująco i detalicznie przedstawił aktualny stan wiedzy na temat scenariusza zamachu.
https://www.youtube.com/watch?v=zkpLikAVIzs
    Cały wywiad jest bardzo ciekawy, bo Profesor potrafi przejrzyście i logicznie opisać każdy element smoleńskiej tragedii, ale znalazło się w nim coś, o czym jeszcze nie słyszałem, a jest to według mnie szczegół takiej wagi, że tylko wyjątkowa wiarygodność Profesora każe potraktować sprawę bardzo poważnie.


Zamieszczę zatem ten fragment wywiadu, który nastąpił po informacji Profesora, że nieuzbrojone ładunki wybuchowe zamieszczone były w szczelnie zamkniętych kilku miejscach TU154 podczas remontu samolotu w Samarze:


Wiesław Binienda: W nocy z 9 na 10 kwietnia został uzbrojony na Okęciu w Warszawie. Te osoby, które to zrobiły w dalszym ciągu są tutaj w Polsce i w dalszym ciągu są aktywni.
Anita Gargas: A skąd ta pewność?
WB: No bo ja wiem, kto to zrobił.
AG: To kto to zrobił?
WB: A ja tego nie mogę powiedzieć ze względu na kolegów tutaj w Polsce, którzy po prostu mogą być w tym momencie szykanowani, może nawet aresztowani. Ja będę bezpieczny w Stanach Zjednoczonych, nie mogę ryzykować ich.
AG: No, ale dlaczego nie można było, kiedy jeszcze Donald Tusk ponownie nie doszedł do władzy, czemu tego nie ogłoszono?
WB: Bo wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy po nazwisku. Te prace dalej się toczą….

Ja natomiast nie mogę pojąć, że taka informacja nie wywołała szerokiego odzewu. Także w S24 jest kilka osób, które wciąż zajmują się Smoleńskiem. Dlaczego milczą?    
  

Jestem emerytowanym profesorem w dziedzinie fizyki jądrowej. Zawsze występuję pod własnym nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka