Wow, caly dzień wiszenia na sg, a raptem 60 wejść i 0 komentarzy. Chodzi o ten wpis: https://www.salon24.pl/u/jaroslawbanas/1528853,hurtownia-kultury-gdy-mniejsze-osrodki-staja-sie-tylko-rynkiem-zbytu#
Już kilka tygodni temu napisałem jakiś komentarz pod wpisem tego autora i zostałem zablokowany. To był mój pierwszy i jedyny komentarz u niego. Nie potrafię powiedzieć za co, bo ani mu nie ubliżałem, ani nic w tym stylu. Mniemam, że nie jestem jedynym zablokowanym przez niego. Raz w ogóle administracja wyłączyła możliwość komentowania pod którymś z jego wpisów.
A, już już sobie przypomniałem. Odniosłem się do tego, co napisał pod swoim zdjęciem. Pisze tam:
Na Salonie24 od 2008. Reaktor Jarosław Banaś. Dziennikarz radiowy, autor słuchowisk, reportaży. Autor porywającej prozy o Julianie Arnoldzie Szaraczkiewiczu "Tak diała państwo". Publikacja w przygotowaniu. Poniżej song Szaraczkiewicza.
Ja napisałem coś w tym rodzaju, to było tylko jedno zdanie: Jak można samemu o sobie pisać: autor porywającej prozy (w dodatku w przygotowaniu)? Czy takich określeń nie należałoby zostawić raczej czytelnikom?
No i zostałem zablokowany. Ten komentarz pewnie gdzieś tam jest, ale nie chce mi się go szukać wśród tych moich ponad 500. Ilość wejść na ten ostatni jego wpis i brak jakichkolwiek komentarzy mimo nachalnej promocji o czymś jednak świadczy. Gość często wkleja swoje zdjęcia jako ilustracje wpisów, chociaż nie mają z jego osobą nic wspólnego. To też o czymś świadczy, a mianowicie o braku dystansu do siebie, jak i blokowanie ludzi bez większego powodu.
To jednak, że administracja tego portalu w taki nachalny sposób narzuca jego czytelnikom autorów ignorując jednocześnie wielu innych, których wpisy wzbudzają znacznie większe zainteresowanie i jak najbardziej nadawałyby się do promocji, świadczy już o zupełnym amatorstwie i traktowaniu nas jak... bemyślne bydło, któremu można wciskać na siłę co się chce. Zresztą, nawet krowy są dosyć wybredne, może więc traktują nas nawet gorzej od nich.
Wpisywałoby się to w ogólną politykę prowadzernia przez nich tego portalu po ostatniej zmianie właściciela na czele z wprowadzeniem tutaj tego automatycznego cenzora opartego na jakimś prymitywnym programie AI, albo prymitywnie ustawionym, wycinającego komentarze na ogół bez żadengo racjonalnego powodu.
Odnoszę wrażenie, że aktualna administracja tego portalu robi wszystko, żeby jak najbardziej zniechęcić ludzi do udzielania się na nim, prowadzenia bloga i komentowania. Mają kilku ulubionych autorów wśród blogerów, których nachalnie promują trzymając ich wpisy po kilka dni na sg, albo po prostu nie chce im się ich zmieniać, szczególnie w weekendy i dni świąteczne. Inne wpisy, które nadawałyby się jak najbardziej do promocji przepadają w piwnicy po kilku godzinach, chociaż zdobywają o wiele więcej wejść i wzbudzają reakcje czytelników. To zwyczajna antypromocja tego portalu i działanie przeciwko jego społeczności. Tak, ta administracja od czasu przejęcie tego portalu przez nowego właściciela świadomie działa przeciwko, na przekór jego społeczności. Tak jakby chcieli się nas pozbyć.
To był... report from report, czyli raport z Salonu24. ;)
PS Idę o zakład, że ten wpis, o którym mowa, będzie wisiał na sg przynajmniej tydzień, czyli do przyszłego weekendu. Tym bardziej go będą trzymać, żeby zrobić nam na złość.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)