8 obserwujących
7 notek
92k odsłony
  1098   0

Daj to glośniej. To nie błąd, to głupota

Wcale mnie nie zdziwiła decyzja katolickiego liceum w Białymstoku o relegowaniu uczennicy za udział w "strajku kobiet". O sprawie pisałem tutaj. Jak się można było spodziewać umysłowość ciała pedagogicznego podsunęła tym ludziom  najprostsze rozwiązanie. Znam dobrze środowisko nauczycielskie Białegostoku, znam psychikę tych ludzi, ich potrzeby i fobie. Oto teraz nie mają już problemu, chodzi o problem wizerunkowy. Niepełnosprawna uczennica z tęczową torbą już nie będzie paradować po ich budynku. Oczywiście teraz jeszcze rodzice pozostałych dzieci otrzymają podwyżkę czesnego, gdyż lewicowej aktywistce zapewne zasądzone zostanie odszkodowanie. A tymczasem to dyrektor szkoły powinna podać się do dymisji, jak również ksiądz odpowiedzialny za wychowanie. Uczennicę powinniście drodzy  pedagodzy (nie czuję się waszym kolegą)  zostawić w szkole w myśl zasady: "Zło dobrem zwyciężaj". Braliście od jej rodziców/opiekunów pieniądze oraz subwencję oświatową. W oświatowych placówkach niepublicznych panuje rygor. Nauczyciele paradują w ślubnych garniturach, a nauczycielki zakrywają niemodnymi spódnicami kolana. Zarówno w publicznych jak i niepublicznych panuje presja na "sukces", czyli 100-procentową promocję. Tak się składa, ze akurat dzisiaj media obiegła wiadomość, że jacyś kretyni zaproponowali zniesienie egzaminu maturalnego. Ach cóż to by była za ulga dla grona pedagogicznego. Zero odpowiedzialności za przyszłą drogę naukową ich wychowanków. To się musiało tak skończyć, gdy "reformatorzy" oświaty wprowadzili zewnętrzny system oceniania egzaminu. Nowego dyrektora łatwo znaleźć, nowych kandydatów do pierwszej klasy LO coraz trudniej. Za moich czasów w LO nie istniały durne wydumki o "specjalnych potrzebach kształcenia". Tzn. poradnia psychologiczno-pedagogiczna wydaje taki "papier", a szkoła do której uczęszcza taki delikwent ma je realizować.Jeżeli kandydatka na maturzystkę ma zapis o specjalnych potrzebach kształcenia, a pozostali uczniowie tej klasy takiego "świstka" nie posiadają, znaczy to, że są oni dyskryminowani! No ale na to akurat ciało z Kościelnej wpływu żadnego nie ma. Ja też realizowałem 'edukację" osobnika z takim orzeczeniem. Przyznano mu domowe nauczanie, za nasze pieniądze. Skrajna głupota. Ucznia z prestiżowego liceum usuwa się tylko w jeden sposób - wstawiając mu oceny niedostateczne. Bo od tego są jedynki i dwójki, jak powiedział klasyk: od tego one są, od tego są one. Nie wiem drogie ciało z Kościelnej czy daleko wam do emerytury. Ale może się tak zdarzyć, że owa relegowana przez was wczoraj uczennica zostanie kuratorem oświaty, albo prezeską ZNP. I będzie wam łyso. Poprzez waszą nieodpowiedzialną decyzję autsajderka lansująca się przy pomocy tęczowej szmaty otrzymała potężny handicap. Wszystkie uczelnie otworzą przed nią swoje podwoje. Już zapomnieliście jak dożywotni szef białostockiej Solidarności pan Józef z Moniek zdawał maturę. "Tera na Oxford"? Wasza była uczennica znalazła sobie świetny przepis na karierę. A wy daliście się ograć jak dzieci. Tylko który dyrektor zatrudni po tej całej hecy kogoś z was?

Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo