11 obserwujących
524 notki
2090k odsłon
  1392   0

Dwa lata Gerogette Mosbacher w Polsce

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, 20.11.2020 r. Fot. PAP/ Jakub Kaczmarczyk
Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, 20.11.2020 r. Fot. PAP/ Jakub Kaczmarczyk

Charyzmatyczna bizneswoman, przyjaciółka Donalda Trumpa, kończy pracę jako ambasador USA w naszym kraju. Jaki jest jej bilans?

Georgette Mosbacher została nominowana na stanowisko ambasadora USA w Polsce w lutym 2018 roku. W lipcu jej kandydaturę zaakceptował Senat USA, a 6 września złożyła listy uwierzytelniające na ręce prezydenta Andrzeja Dudy. „Od tego czasu relacje między USA a Polską stały się jeszcze bliższe. Wspólnie udało nam się osiągnąć wiele. To zaszczyt być Ambasadorem USA w Polsce” - napisała po upływie dwóch lat od tego wydarzenia. Wkład ustępującej ambasador w pogłębianie stosunków polsko-amerykańskich pozytywnie ocenił polski prezydent, przyznając Amerykance Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej. W wywiadzie dla PAP, Georgette Mosbacher powiedziała, że poznała w Polsce przyjaciół na całe życie. Po powrocie do USA zamierza wrócić do zarządu think-tanku Atlantic Council i nadal pracować nad rozwojem Inicjatywy Trójmorza. Zapewniła też, że dotychczasowe sukcesy i współpraca polsko-amerykańska będzie kontynuowana przez jej następcę i nowego prezydenta Joe Bidena.

Przed przyjazdem do Polski, jako kandydatka na ambasadora była przesłuchiwana przez Komisję Spraw Zagranicznych Senatu USA. Na pytanie o antysemityzm w Europie Wschodniej odpowiedziała, że został on wywołany przyjętym przez polski rząd prawem dotyczącym Holocaustu. Oznajmiła również, że ma świadomość obaw względem poszanowania instytucji demokratycznych w Polsce i jest gotowa interweniować w tej sprawie. W ubiegłym roku ambasador USA stwierdziła jednak, że krytyka UE wobec Polski jest w tej sprawie przesadzona, a sprawa praworządności mocno upolityczniona.

Wiadomość o mianowaniu pierwszej kobiety w historii relacji polsko-amerykańskich na stanowisko ambasadora, a zarazem bliskiej przyjaciółki prezydenta Trumpa, zostało przyjęte z entuzjazmem przez polski MSZ. „To jest na pewno bardzo znacząca osoba, o bardzo wysokiej pozycji. Jej zakorzenienie w środowisku elit amerykańskich, bliskość do prezydenta Donalda Trumpa jest dowodem tego, że Polska zajmuje ważne miejsce w USA” – komentował minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Wizy do USA

Od początku pracy na placówce w Polsce, Mosbacher wśród priorytetów na pierwszym miejscu wymieniała zniesienie wiz dla Polaków: „Jestem ambitna. Nie lubię przegrywać. Nie mogę usprawiedliwić faktu, że nie byliście dotąd objęci programem bezwizowym. Powinniście być […] To może być ostatnia sprawa, którą załatwię, ale jestem zdeterminowana, by ten program bezwizowy przeprowadzić”. By odsetek odmów wizowych spadł poniżej 3%, Ambasada USA w Warszawie rozpoczęła kampanię #VisaWaiverDlaPolski, której celem było zachęcanie Polaków do aplikowania o wizę i tłumaczenie warunków jej uzyskania. Powołano również w tej sprawie dwa zespoły zadaniowe w Warszawie i Waszyngtonie. Wcześniej akcje „Bez wiz do USA” zainaugurował także polski przewoźnik LOT. Obietnica została zrealizowana. Po roku, w Narodowe Święto Odzyskania Niepodległości, 11 listopada 2019 roku, Polska została objęta programem ruchu bezwizowego.

Wojska amerykańskie w Polsce

W równie symboliczną datę 100-lecia Bitwy Warszawskiej doszło do podpisania „Umowy o wzmocnionej współpracy obronnej między Stanami Zjednoczonymi a Polską” (w skr. EDCA), która określa m.in. status prawny amerykańskich sił zbrojnych na terytorium Polski czy podział kosztów logistyki, zaopatrzenia i infrastruktury. Po stronie polskiej koszty utrzymania amerykańskich wojsk mają wynieść ok. 500 mln złotych rocznie. Nasz kraj zobowiązał się również do rozbudowy infrastruktury, która w przypadku zagrożenia będzie mogła pomieścić do 20 tys. amerykańskich żołnierzy. Lokalizacje konkretnych obiektów wskazano w podpisanej we wrześniu 2019 roku „Wspólnej deklaracji na temat pogłębienia współpracy obronnej”. Uzupełniała ona deklarację z czerwca tamtego roku, gdzie zawarto zapis o zwiększeniu obecności wojsk USA w Polsce o kolejne 1000 żołnierzy, do łącznej liczby 5500 wojskowych. Umowa utworzyła także ramy prawne dla dalszego zwiększania liczby wojsk USA w Polsce i zmieniła formułę ich stacjonowania z rotacyjnej na trwałą. Ponadto wynegocjowano utworzenie na terytorium Polski Wysuniętego Dowództwa V Korpusu USA z siedzibą w Poznaniu, z którego dowodzone będą wszystkie amerykańskie wojska znajdujące się na wschodniej flance NATO. W uroczystościach jego inauguracji wzięła udział ambasador Mosbacher. W sierpniu 2019 roku zostało podpisane również porozumienie dotyczące cywilnego wykorzystania energii jądrowej.

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka