Franciszek Pieczka przekazał smutną wiadomość. Legenda kina podjęła ważną decyzję

By Sławek Skonieczny - Flickr, CC BY-SA 2.0
By Sławek Skonieczny - Flickr, CC BY-SA 2.0
Franciszek Pieczka zakończył karierę aktorską. 94-letni aktor był znany z takich produkcji jak "Czterej pancerni i pies" oraz "Ranczo". Jaka była przyczyna decyzji o rezygnacji z dalszej kariery?

Franciszek Pieczka to wyjątkowa postać dla polskiego kina. Zasłużony aktor został zapamiętany przez większość widzów z niezapomnianej roli Gustlika w "Czterech pancernych i psie". Z kolei młodsi widzowie mogą go pamiętać z serialu "Ranczo", gdzie występował jako Stacho Japycza przez dziewięć lat. W ostatnich latach aktywność zawodowa aktora była znacznie mniejsza. W 2018 roku można było go podziwiać w roli Kazimierza w filmie "Syn Królowej Śniegu". Od tego czasu Franciszek Pieczka pełnił jeszcze rolę lektora w filmach dokumentalnych "Dialog. Życie zapisane w listach" oraz "Falenicka Atlantyda".

Franciszek Pieczka kończy karierę aktorską

Teraz już wiadomo, że więcej go nie zobaczymy na dużym ekranie. W rozmowie z "Super Expressem" Franciszek Pieczka powiedział, że to koniec jego kariery aktorskiej. 

- W teatrze już nigdy nie zagram, nie planuję żadnych występów, bo nie ma już siły. Mam już 94 lata. Czas odpocząć - stwierdził.

Choć jeszcze w zeszłym roku zapowiadał chęć powrotu do występów w teatrze, to ostatecznie zdecydował o końcu występów. Jak informuje tabloid, aktualnie Franciszek Pieczka mieszka u swojego syna i jest zadowolony. Towarzystwa dotrzymują mu wnuki oraz synowa, która jest pielęgniarką.

Franciszek Pieczka był wielokrotnie nagradzanym artystą. 94-letni aktor został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymał też Order Orła Białego w uznaniu zasług dla kultury polskiej, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Nagrodę Specjalną Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne, a także SuperWiktora i Orła za Osiągnięcia Życia.

SW

Zobacz: 

Joe Biden wydał oświadczenie ws. pomocy dla Ukrainy. "Pomoc dla tego kraju jest droga"

Nie żyje ważny świadek koronny. Znaleziono go martwego w celi

Tak Niemcy postrzegają Olafa Scholza. Druzgocący sondaż, kanclerz ma powody do niepokoju


Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura