#No_Elo. Uczniowie tłumaczą język młodzieżowy na polski

Młodzi ludzie oprócz zabawy chcą też robić coś pożytecznego dla społeczeństwa
Młodzi ludzie oprócz zabawy chcą też robić coś pożytecznego dla społeczeństwa

Iść z buta, obczaić coś, NARX (pa, na razie), RLY (naprawdę). Grupa licealistów z Myślenic chce zadbać o język polski. Stworzyli akcję #No_Elo. Tłumaczą w niej język młodzieżowy na polski.

Licealiści z ZSP Małopolska Szkoła Gościnności w Myślenicach prowadzą internetowy projekt o nazwie #No_Elo. Najpierw zainteresował ich temat slangu młodzieżowego, a potem postanowili sprawdzić, w jakim stopniu młodzież używa mowy potocznej. Przeprowadzili wśród rówieśników ankietę i okazało się, że wiele osób nie zna polskich odpowiedników angielskich słów i ma coraz większe problemy z rozmową "po polsku".

Szóstka uczniów postanowiła więc zadbać o to, aby wyrażenia ze slangu młodzieżowego, żargonu czy gwary uczniowskiej nie zdominowały mowy codziennej. Pokazują, że tradycyjna polszczyzna jest piękna i należy z niej korzystać i o nią dbać, zamiast używać zwrotów z obcego języka.

Chodzi m.in. o takie zwroty jak np. "iść z buta", czyli iść pieszo, "obczaić coś", czyli zrozumieć, skróty jak RLY ( od ang. really), co oznacza "naprawdę", „idk” (od ang. "I don’tknow") - „nie wiem”, „BFF” (z ang. "best friends forever") - najlepsi przyjaciele na zawsze, "4U"  od ang. zwrotu "for you", czyli "dla ciebie". Tytułowe słowo "elo"- czyli "cześć", "hej".

Uczniowie publikują na Facebooku słowo dnia. Tłumaczą wybrane słowo ze slangu oraz podają do niego ciekawe zamienniki w języku polskim. Ich fanpage #No_Elo ma już ponad 1 000 polubień. Uczniowie prowadzą też konta na Instagramie i Snapchatcie. Zapowiadają, że niedługo pojawią się też na YouTube.

image

Młodzież z myślenickiej szkoły chce też, żeby rozmowy między ludźmi odbywały się częściej twarzą w twarz, bez użycia telefonów. Dlatego organizują warsztaty w szkołach, gdzie pokazują swoim rówieśnikom, jak ważne jest dbanie o mowę ojczystą i spotkania na żywo. 
image
Myśleniccy uczniowie podczas warsztatów. fot. Facebook.

Projekty społeczne młodych

Myśleniccy uczniowie stworzyli swój projekt przy pomocy platformy Zwolnieni z teorii, która służy studentom i licealistom do tworzenia projektów społecznych. Stronę stworzył polski edukacyjny startup społeczny Social Wolves.

„Razem z Coca-Cola, Google i Project Management Institute przygotowaliśmy przewodniki, z marketingu, umiejętności cyfrowych i zarządzania projektami. To praktyczne wskazówki, które pomogą Ci skutecznie zrealizować projekt. Kiedy ukończysz swój projekt, zostajesz finalistą olimpiady i otrzymujesz międzynarodowy certyfikat z zarządzania projektami sygnowany przez PMI R.E.P. PMI to prestiżowa instytucja zrzeszająca 500 tysięcy kierowników projektów z całego świata. Najlepsze zespoły w Polsce rywalizują o “Wilki” - nagrody, które odbierasz z rąk przedstawicieli władz państwowych i prezesów największych firm.” – piszą pomysłodawcy, zachęcając uczniów, którzy chcą zacząć działać.

Jak się okazuje, młodzież chce działać, a tworzenie szkolnych projektów to dla nich szansa na lepszą pracę w przyszłości. 

image
Zuzanna - autorka nagrodzonego projektu Bee Friendly.

Platforma "Zwolnieni z teorii" daje praktyczne wskazówki, które prowadzą po kroku przez realizację projektu. Uczniowie wykorzystują wiedzę w praktyce - nawiązują partnerstwa, uczą się pracy w zespole, tworzą harmonogram i budżet. Robiąc projekt społeczny, zdobywają też cenne doświadczenie w zarządzaniu, które przyda się w poszukiwaniu pracy.

Śmieci na wysokości

Jednym z bardziej znanych projektów przeprowadzonych na platformie "Zwolnieni z teorii" jest film „Śmieci na wysokości" przygotowany przez licealistów, który po komputerowej obróbce pokazywał, jak piękna byłaby Warszawa, gdyby uprzątnięto z niej szpecące reklamy.




KJ

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo