"Fort Trump US Army Pulaski Division": w idei "AIPAC i miliardy dolarów"
"Fort Trump US Army Pulaski Division": w idei "AIPAC i miliardy dolarów"
mannet mannet
36
BLOG

"Fort Trump US Army Pulaski Division": w idei "AIPAC i miliardy dolarów"

mannet mannet Polityka Obserwuj notkę 4

Polityka, USA

Blokada idei przez @Eternity!

Inspiracja:
O jakości notek i komentarzy na Salon24 (blogi) wobec relnej polityki, czyli co ma piernik do wiatraka?

Motto: Pierwszy nadaje ton idei i jej narracji albo go straci, gdy nie nadąży na ścieżce innowacji.

Notka nawiązuje do notki "US Army w idei "fort Trump" nie będzie, gdy AIPAC zablokuje decyzję prezydenta Trumpa". Dotyczy wybranej przeze mnie przesłanki z kometarza @Piotr. Lad:

Wojna na Bliskim Wschodzie rozszerza się więc amerykańskie zaangażowanie w nią staje się coraz większe. Wkrótce trzeba będzie odpowiedzieć na błagalne prośby Arabii Saudyjskiej o pomoc w walce z Huti…
AIPAC, czyli Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych nie po to finansował wybory Donalda Trumpa, żeby ten po wciągnięciu USA w wojnę u boku Izraela miał teraz rozpraszać amerykański potencjał na inne cele… !!! - @Piotr. Lada

Wobec niej napisałem ułożenie, w którym USA nie ponosi kosztów uwtorzenia "US Army Pulaski Division" w oparciu o metodę "pożyczka/dotacja". Przy czym w opisie określenie "dotacja" jest łatwą prezentacją trafsferu środków finansowych. Dotacja to udzielenie bezzwrotnych środków finansowych, jeżeli są wydane zgodnie z określonym, dedykowanym, kwalifikowanym celem i zakresem.

"US Army Pulaski Division" nie istnieje i w tym scenariuszu to domniemana polska wizja idei "Fort Trump".

Model pożyczki jest stosowany: Do 2026 roku łączna kwota preferencyjnego finansowania wojskowego, jaką Stany Zjednoczone udostępniły Polsce, zbliżyła się do poziomu 20 miliardów dolarów. Pieniądze te są przyznawane w ramach amerykańskiego programu Foreign Military Financing (FMF) (często nazywanego przez polskie Ministerstwo Obrony Narodowej „amerykańskim SAFE”). Nie jest to bezzwrotna pomoc, lecz pożyczki bezpośrednie oraz gwarancje kredytowe udzielane na bardzo atrakcyjnych, preferencyjnych warunkach. Pozwalają one rozłożyć gigantyczne koszty modernizacji armii na wiele lat. Wszystkie te fundusze trafiają do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Mogą być wykorzystane wyłącznie na zakup amerykańskiego uzbrojenia, sprzętu wojskowego oraz powiązanych szkoleń i usług. Za pożyczone od USA miliardy Polska finansuje m.in. kontrakty na myśliwce F-35, śmigłowce bojowe Apache, czołgi Abrams, wyrzutnie rakietowe HIMARS oraz systemy obrony powietrznej Patriot.

W tym kontekście "dotacja" nie ma reprezentacji w przepisach i scenariusz "Fort Trump US Army Pulaski Division" w modelu "pożyczka/dotacja" wymagały kreacji odpowiednich przepisów. Dlatego łatwo obalić ideę udawadniając wprost, że kreacja tych przepisów przekracza zdolności prawników. Takiego geniusza prawa nie ma, ani w Polsce, ani w USA., w tym w sławnych swego czasu na Salonie (blogi) "nowojorskich kancelariach".

Tymczasem @Eternity pierwszy wstawia w kometarzach:

"Najpierw należałoby wykazać, że AIPAC finansował wybór Trumpa i może „zablokować” decyzję prezydenta... Jeżeli z komentarza @Piotr.Lada uczynił Pan przesłankę własnej hipotezy, to właśnie Pan odpowiada za ocenę jej wiarygodności."

Uwaga!: @Eternity do tej pory jest w kometarzach najbardziej zawansowany w idei  "Fort Trump US Army Pulaski Division". Stawia hipotezę dotyczącą jakości wybrabnej przesłanki z komentarza @Piotr. Lada nie podając żadnego przykładu jej obalenia. Jedynie podaje inspirację opisu ułożenia przyczynowo-skutowego:

"Nawet jeśli przyjmiemy, że na Bliskim Wschodzie trwa wojna, nie dowodzi to żadnego z pozostałych twierdzeń: finansowania Trumpa przez AIPAC, możliwości zablokowania jego decyzji ani utworzenia przez prezydenta nowej dywizji bez zgody Kongresu i odpowiedniego budżetu. Istnienie wojny może być kontekstem, ale nie potwierdza całego łańcucha przyczynowo-skutkowego."

*

Notka w kontekście AIPAC była oparta na założeniu :

"Gdy spełni się przesłanka @Piotr. Lada, to "fortu Trump" w kadencji Trumpa nie będzie..."

Nie ma znaczenia jakość przesłanki @Piotr. Lada. Kluczowe jest jej spełnienie... - chodzi o dużą kasę!

Zatem w tej notce cofamy się wstecz i zamieniam przesłankę @Piotr. Lada na hipotezę @Piotr. Lada:

AIPAC, czyli Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych może zablokować wydatki wojskowe USA wobec przedsięwzięć w Polsce, np. takich jak "fort Trump" i to uczyni, ponieważ nie po to finansował wybory Donalda Trumpa, aby teraz prezydet Trump mial rozpraszać amerykański potencjał w innym interesie, niż Izraela.

//Ułożenie tej hipoitezy można w danym kometarzu modyfikować, dla potrzeb tego danego komentarza/.

Motto na początku notki pochodzi z przeszłości. Gdy tradycyjne media tworzył stony internetowe i na nich możliwość komentowania, to pojawił się wyróżniający wpływ pierwszego kometarza. Pod jego inspirację były kolejne. I przesłanka w nim się utrzymywała, była wiodąca do końca dyskusji, albo została w czasie dyskusji obalona. Ktoś napisał komentrz, który przejął ruch, inicjatywę, i inny wątek wychodził na prowadzenie dyskusji. @Eternity w pierwszym komentarzu obalał podstawę kierunku, sens całej notki.


Dopisane:

To tylko natura fizyczna czasu

Na początku idei komentariatu, pierwsze były komentowane artykułu dziennikarzy (Redakcja → internet). Ponieważ kapitał wiedzy internetu jest większy, niż dziennikarzy, a internauci się rozwijali/ośmielali, to z czasem jednym komentarzem obalali "pierwiastek artykułu". Koledzy redakcyjni (admini) tworzyli grupę trzymającą formum (trolle). Z jednej strony by zaciągnąć i utrzymać zaintersowanie (reklamy, banery, kasa), a z drugiej strony tworząc "kordon sanitarny" dla redacyjnego "know-how" medialnego. Trollami nazwali użytkowików, którzy domagali się w dyskusjach argumentów, a z czasem użytkownicy zaczęli się tak nazwajem określać. Trollem stał się każdy dla każdego, kto nie podzieł wzajemnie opinii. Historia nabrała innego wątku na Salon24.pl w idei Igora Janke i współrealizatorów, w której dziennikarze, eksprci, profesjonaliści mieli tworzyć razem z hobbystami idei w domenie społeczeństwa informacyjnego i wiedzy. Salon24.pl nie miał Redakcji (internet → Redakcja). Idea upadła z braku kasy. Koszty podmiotowe i techniczne wzrastały. Idea społecznościowa zepchęta została na tor komercjalizacji. Dziś notki są krótsze, niż za Janke były komentarze. Napędem są emocje. Liczy się już tylko zysk z reklam. Likwidaca idei idzie po prostu naturalną ścieżką czasu. Nie widać nowości, innowacji za horyzonem profuturo. Już się nie opłaca społecznościowe zaangażowanie. Dziś nikt już nie napisze w komentarzu poziomu wiedzy o jakiej nadmienia @Eternity. Jest tylko walka o ogień i światło. Tymbardziej, że tu nie ma żadnej innej internetowej społeczności poza tzw. grupą  'Szalom 24' ("kumaci"), albo to jedyna jaka jest/była, prawdopodobnie, a przynajmniej tylko o niej interneuci jeszcze wspominają. Dlatego na Salon24 (blogi) coraz częściej są komentarze, że tu w zasadzie zostali już tylko emeryci - w domyśle, bo mają na to czas.

//Salonowy paradygmat: Wszystkie notki prowadza do Smoleńska. Wystarczy, że pod nimi naipsze co najmniej jeden nickname z nieformalnej grupy "smoleńskiej". Przy obecnym dostępie "jednotagowym" do notek w stumieniu "Najnowsze" (Strona główna > Najnowsze na blogach, Aktualne wpisy na blogach), przewagę zdobywa ta grupa, która pisze pod notkami dlatego, że ktoś z tej gupy napisał. Nie ważne czy na temat. Może napisać byle co. Tak zawsze wstawią kontynuację własnej dyskusji i relacji między sobą, jak np. "w kontekście smoleńskim". Proste.//


I zagadnienie metody "pożyczka/dotacja" utkęło w 'salonowej czasocyberprzestrzeni' zgodnie z połową zdania w motto: "Pierwszy nadaje ton idei i jej narracji..." . Dyskusja zeszła w stronę opowieści o @Piotr. Lada, a nie o "jego" przesłance. I teraz niestety, aby obalić w idei blokadę @Eternity to trzeba by udowonić jakość "prawda czy fałsz" hipotezy @Piotr. Lada. U mnie jest poprostu taka, jaka jest.

Można iść na całość. Pod notką komentarzy nie usuwam i nie banuję.
Uwaga na nieprzewidywalnego AI_admina - na niego nie ma wpływu.

//Wyborca.Polski, Logicznie myślący i -ab- są odblokowani.//

***

image

image

image 

mannet
O mnie mannet

Idee i ich opisy, inspiracje w notkach u manneta na Salon24.pl i w postach na X (@tornet_mannet) są free! Opowieści u manneta w idei "Wiadomości z przyszłości". * Motto: Prawda to wiedza, której nie można zmienić. Blog: "Ułożenia" - sztuka to fizyka bez matematyki. * W przyrodzie są tylko dźwięki i więcej nie ma w naturze muzyki. Talent nie pochodzi z tej Ziemi. * Monter ułożeń niemożliwych [ komentarze ]. Uwaga: Piszę na prymitywnym poziomie. I niezrozumiałym językiem wg komentatorów. Nie nadążam za AI. Banuję nickname piszący swoje negatywne opinie o mnie bez uzasadnienia. Piszą mi się "literówki". Taka optyka.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka