75 obserwujących
572 notki
829k odsłon
468 odsłon

Celibat - węzeł gordyjski Kościoła

Wykop Skomentuj17

Celibat, czyli powstrzymywanie się od stosunków płciowych jest częścią zasady Ascezy, czyli ograniczenia przyjemności życiowych w celu zbliżenia się do stanu doskonałości duchowej, inaczej jak najbliższego kontaktu z Bogiem. Asceza była powszechnie praktykowana w wielu rozmaitych religiach, szczególnie we wszelkich ruchach pustelniczych a później monastycznych.

W Kościele Chrześcijańskim Celibat od początku obowiązywał mnichów, później także Biskupów, natomiast resztę wyświęconych księży od XII w. , jednak tylko w Kościele Katolickim ( KK ). Kościoły Wschodnie, w tym Bizantyjski, a potem Prawosławny zezwalały na małżeństwa Kapłanów.

Bezpośrednim praktycznym powodem wprowadzenia Celibatu w średniowiecznym KK była walka Papieży ze zjawiskiem dziedziczenia własności kościelnej jak prebendy czy nawet biskupstwa przez synów kapłanów.  Tworzyły sie w ten sposób całe rody, które "prywatyzowały" podległy im majątek oraz wpływy. Było to powszechne i naturalne w rozwiniętym Feudalizmie zjawisko, niemniej bardzo niewygodne dla Rzymu toczącego zaciętą walkę polityczną z władzami świeckimi, jak Cesarze lub królowie  o zakres władzy na danym terenie. Obowiązek Celibatu, choć nie zlikwidował do końca faktu posiadania potomstwa Kapłanów, jednak uniemożliwił im dziedziczenie funkcji i majątku kościelnego.

Jak zwykle, narzucenie Kapłanom  Celibatu oprócz bezpośrednich korzyści dla władz Kościoła przyniosło szereg negatywnych skutków, które obecnie stały się jednym z największych problemów KK.  Blokada popędu rozrodczego, jednego z najsilniejszych w Przyrodzie musi doprowadzać do morza nieszczęść i dewiacji seksualnych.  Bezwzględne zabronienie kontaktów seksualnych dla młodych, zdrowych mężczyzn ( i kobiet w klasztorach ) spowodowało plagę homoseksualizmu, pedofilii i jeszcze groźniejszych schorzeń, z którymi od wieków musi się borykać KK. Obsesje na tle "czystości" i grzechów seksualnych przez wieki trawiły Europę, a straszliwa mania polowań na czarownice w dużej mierze wynikała z sadystycznych perwersji Inkwizytorów. Dla dużej ich części torturowanie nagich, całkowicie bezradnych kobiet stało sie substytutem zabronionych przyjemności cielesnych kontaktów....

Aktualnie KK znalazł się w prawdziwej pułapce,  z jednej strony dla każdego myślącego decydenta jasna jest szkodliwość Celibatu, będącego chyba największym problemem dla kapłanów, stałą przyczyną gorszących afer pedofilskich oraz coraz mniejszej liczby nowych powołań. Z drugiej strony wielowiekowa doktryna "świętości" Celibatu i jego kanonicznej konieczności spowodowała , iż negacja tak długo bronionego ideału oznacza ogromny wstrząs, wręcz przewrót w praktyce funkcjonowania KK.  Nic więc dziwnego, że nawet papież Franciszek, tak pozornie postępowy, wręcz rewolucyjny w wielu sprawach tutaj nie potrafi podjąć tak trudnego kroku. Trudno mu się dziwić - jednym uderzeniem zniszczyć 8- wiekową tradycję, wręcz zwornik KK oznacza otworzyć bramę dla całkowicie nieprzewidywalnych zmian i oczywistych rozłamów wewnątrz Kościoła.

O wiele łatwiej odbył sie ten proces w Kościele Anglikańskim, gdy Król Anglii, oficjalna jego głowa własną decyzją zlikwidował Celibat, był jednak jakby stroną zewnętrzną, nie musiał sie liczyć z konsekwencjami zaprzeczenia własnej wielowiekowej propagandy.  Niemniej problem Celibatu uważam za najważniejszy dla współczesnego KK, pozostałe wielkie Kościoły Chrześcijańskie dawno już go odrzuciły, natomiast coraz mocniejszy nacisk zmian społecznych i mentalnych wywołanych ekspansją Cywilizacji Naukowo-Technicznej tylko rośnie.

Niezdolność KK do zmiany doktryny o "czystości", dziewictwie kandydatów do małżeństwa, wywodzące się w dużej mierze z Celibatu i wywołanej przez niego obsesji seksualnej kleru jest jedną z głównych przyczyn szybkiej utraty wpływów nauczania kościelnego wśród współczesnej młodzieży. W warunkach powszechnego i swobodnego dostępu młodzieży do treści erotycznych ( także zwyczajnej pornografii) oraz faktycznego społecznego przyzwolenia na swobodę obyczajów wysiłki KK przypominają zawracanie kijem Wisły. Coraz powszechniejsza edukacja seksualna i dostęp do antykoncepcji, szczególnie w miastach wywraca dawne normy moralności, które tyle wieków strzegł KK ( z bardzo zresztą różną skutecznością ). Bez rozwiązania tych sprzeczności los KK, w tym i w Polsce rozwinie się na kształt Zachodniej Europy i żadne Jeremiady nic tu nie pomogą. A przy okazji znikną ważne i potrzebne dla społecznego życia funkcje religijnej Instytucji, co będzie stratą, której głębię możemy się tylko domyślać.


Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo