Wprawdzie co do perspektyw powołania przez rząd PiS komisji pomyliłem się o ciut, bowiem powołano niezupełnie komisję tylko podkomisję składającą się z niezupełnie ekspertów bo nawet oszukiwać profesjonalnie nie potrafią, nad ich kompetencjami się nie pochylając, za to pan Zbyszek przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Nie dosyć, że przeciąga śledztwo przez dwie kadencje to bezwzględnie wykorzystuje strach Jarosława Kaczyńskiego przed jego zamknięciem, które może nastąpić tylko w jeden sposób - potwierdzeniem (w sensie wymowy) tego, co jest znane z raportów MAK i KBWL LP.
Hak który ma wszystkie haki pod sobą gwarantuje panu Zbyszkowi absolutną swobodę działania póki rządzi PiS, biorące miejsca na listach wyborczych i nawet w przypadku utraty władzy przez PiS dużo mniejsze konsekwencje z powodu Smoleńska niż na przykład wszyscy odpowiedzialni za oszustwa podkomisji.
A poza tym:
Piotr Świerczek znowu dostał nagrodę.





Komentarze
Pokaż komentarze (6)