Zgodnie z aktualną hierarchią partyjną ogłoszenie kolejnego pytania Kaczyński powierzył Błaszczakowi.
Zamiast ryknąć głosem budzącym trwogę Putina lew niestety ledwie bzyknął.
Naród nawet nie będzie miał okazji powiedzieć , że chce podwyższenia płotu tak aby rakiety nad nim nie przelatywały bowiem pytanie jest skrajnie minimalistyczne..
A Białorusini nadal szukają zapalnika do naszej rakiety.
Komu jeszcze Kaczyński pozwoli ogłosić pytania ?
Brudzińskiemu ?
Sasinowi ?
Suski chyba nie ma tak głębokich przemyśleń i dalekosiężnych ambicji.
Ale Macierewicz lub Ziobro ?
No i jest jeszcze Kamiński.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)