47 obserwujących
716 notek
639k odsłon
326 odsłon

Niemcy? A czemu nie Czechy ? Rzecz o mamieniu wyborców

Wykop Skomentuj8

"Sądzę, że ludzie już nie młodzi mogą też dożyć momentu, w którym my będziemy na tym samym poziomie PKB na głowę, co Niemcy. Nie na tym samym poziomie zasobności, bo gromadzenie majątku trwa wiekami, ale na tym samym poziomie rocznego przychodu ."  wmawia swoim wiernym Umiłowany Przywódca i Ojciec Wszyskich Polskich Dzieci.

Powiedzmy, że Jarosław Kaczyński mówi o 20 latach, w ciągu których Polska pod rządami kaczystów ma dogonić Niemcy. We wskazaniu jako celu najbogatszego dużego kraju w Europie możnaby widzieć wielkie ambicje, wręcz wizjonerstwo Jarosława Kaczyńskiego tymczasem rzecz ma banalne wyjaśnienie.  Jest nim perspektywa czasowa -  wsórd wyboiców PiS nadal przewazają ludzie starsi więc jest mała sznasa aby było komu i kogo z tej obietnicy rozliczać. 

A obietnica, że na przykład w ciagu pięciu kadencji dogonimy Niemcy równocześnie oznacza, że w ciągu jednej dogonimy Czechy ale jedna kadencja to zupełnie inna perspektywa - na końcu pamięta się, co było na początku i z obietnic rozlicza praktycznie ten sam elektorat, któremu były składane.

Przez ostatnie 30 lat wśród krajów, które razem z nami zrzuciły brzemię komunizmu Polska rzadzona przez rózne ugrupowania nie opuszczała pozycji lidera rozwoju gospodarczego i przemian spoleczno politycznych  a Węgry, których drogą zamierza podążać PiS, pod wodzą Orbana wcałe nie święcą triumfów gospodarczych. 

N.S.Chruszczow na pytanie kiedy w komuniżmie zapanuje dobrobyt odpowiedział, że wtedy kiedy komunizm zapanuje na całym świecie. Miało to taki sam sens jak obietnica Kaczyńskiego ale było uczciwsze.


Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka