Po tym jak po raz kolejny brednie sztucznej i Istoriasa Niegraczovicza Quwetowa w kwestii czasu kolizji skrzydła ze smoleńską brzozą zostały wypunktowane, nawet obrazkowo:
Istorias Niegraczovicz Quwetow widzi króliczka przy kolejny wielokrotnie obalanej bredni, czyli tym razem punkcie 100 G i brandzluje się tym w najlepsze i co gorsza publicznie.
Prawda jest banalnie i nudnie prosta. W całym Raporcie MAK nie ma odniesienia przeciążeń do elementów konstrukcji płatowca! Byłoby to bez sensu, przeciążenia bez znajomości mas, wektorów ruchu, itd. niewiele wnoszą. Przeciążenie 100 g w raporcie MAK pojawia się w raporcie patologów. Jest to dokument który nie został wytworzony przez MAK. Patolodzy podczas sekcji po obrażeniach ciał ofiar oceniali jakim przeciążeniom były one poddawane w trakcie katastrofy.
Więc Istorias Niegraczovicz Quwetow dzielnie walczy ze swoimi urojeniami, a nie treścią raportu MAK.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)