72 obserwujących
1937 notek
2569k odsłon
426 odsłon

LGBTJugend? ...

Wykop Skomentuj11

 "Czy którąkolwiek z organizacji LGBTQ w Polsce zainteresuje fakt, że profesora od gender nazywają... nazistą?" - zapytał był na Twitterze Jacek Kochanowski, "profesor of gender studies", bardziej znany jako profesor-pederasta (sam się tym chwali, zaś sam termin zaczerpnęłam od idola genderystów, Marcelego Prousta), po czym dał link do mojej notki na salonie: https://www.salon24.pl/u/polityka-od-kuchni/998328,nazizm-wraca (linkuję, skoro profesor of genderyzm uwża, że notka warta jest rozpowszechnienia). 

Oczywiście - przede wszystkim dziękuję panu profesorowi za działanie PR w stosunku do mojej skromnej osoby. Bardzo to miłe - reklama dźwignią handlu. Niemniej jednak nie mogę się oprzeć myśli, że swoim wpisem profesor potwierdził moją tezę z linkowanej notki, że w Polsce, podobnie jak na świecie, powraca nazizm, choć w nieco innej postaci: tym razem rasą panów są osoby LGBT. No bo o co mogło profesorowi chodzić? No przecież o to, żeby te jakieś "organizacje LGBT" zainteresowały się moim skromnym blogiem: a znając skłonność profesora Kochanowskiego do przemocy, przynajmniej słownej, to nie ma to być zainteresowanie przyjazne. Organizacje jakoś apel profesora genderysty zlekceważyły, natomiast sam tłit pokazuje, jakimi ścieżkami chadzają myśli profesorów genderystów: sflekować przeciwnika (tak, jak to profesor zrobił z piętnastoletnim "po...ebem" i pozostać bezkarnym, bo jest się profesorem od gender. A gdy zwyzywać mnie od poj..ek w tej chwili profesor genderysta się nie odważył, bo za jednego "poj..a" ma postępowanie dyscyplinarne, to wezwać na pomoc bojówki. Po co? Żeby tylko pisać u mnie, czy może wytropić i spuścić łomot, jak to praktykują prawdziwi współcześni naziole, ukrywający się pod przewrotną nazwą "Antifa"? ...

Tak czy inaczej, ja w testamencie dopisałam, że w przypadku, gdybym zmarła wcześniej niż za 50 lat (niezależnie od przyczyny), to śledztwo musi być najpierw skierowane w stronę profesora genderyzmu Jacka Kochanowskiego. Taka polisa ubezpieczeniowa, Szanowni Państwo! 

Nie jest tajemnicą, że w najbliższym otoczeniu, wśród najwyższych oficerów SS, znajdowały się osoby o orientacji nieheteronormatywnej Bycie profesorem genderyzmu nawet w najmniejszym stopniu nie oznacza, że jest się wolnym od wszelkich podejrzeń - również tych o skłonności do demonstrowania "White power", tylko nieco inaczej!


https://twitter.com/KochanowskiJacq/status/1194407147527966721

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo