Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
77 obserwujących
2103 notki
2801k odsłon
182 odsłony

Dyskryminacja LGBT? ...

Wykop Skomentuj4

Na obecnym etapie historii postępactwo nie domaga się - jeszcze - możliwości swobodnego dostępu do młodziutkich ciał pod pozorem adopcji: przynajmniej w Posce. Póki co, na warsztacie jest żądanie legalizacji związków jednopłciowych, a zakaz takich "małżeństw" ma być dowodem na brak tolerancji w Polsce.

Czyżby? ...

Otóż prawdą jest, że każdy człowiek może zawrzeć w naszym kraju małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny. Wybór naprawdę duży. To ma być dyskryminacja osób LGBT? Wolne żarty! Przecież nie każdy mężczyzna może poślubić dowolną kobietę: na przykład syn nie może się ożenić z rodzoną matką, babką ani córką. To dopiero jest dyskryminacja, prawda? ... Ba - czasem w domu dorasta atrakcyjna siostra, a a brat może tylko patrzeć z zawiścią, jak dziewczyna umawia się z różnymi typami, często paskudnej proweniencji, którzy żadną miarą nie dorastają mu do pięt ... Więcej - czasem ukochana siostrzyczka wiąże się z nieodpowiednim typem na całe życie, marnując je sobie, podczas gdy brat stworzyłby jej cieplarniane warunki ...

To dopiero niesprawiedliwość!

Mało tego: opresyjne prawo kładzie tamę uczuciom, być może bardzo głębokim, osobom niespokrewnionym, płci ostantacyjnie odmiennej, tylko dlatego, że osoby te wiąże stosunek przysposobienia (potocznie - adopcji). Straszne, nieprawdaż? ... Bezduszne paragrafy wykluczają z życia społecznego setki, może tysiące, pełnowartościowych osób!

Idźmy śmiało dalej, zagłębiając się w zarośla naszego prawa rodzinnego: wiedzieli Państwo, że w Polsce jeden pan nie może mieć dwóch żon i odwrotnie? I jak się to Państwo podoba? Przecież to jest całkowite wykluczenie sporej części heteroseksualnych mężczyzn pokroju Tulipana, którzy mają wielkie serca i majątek odpowiedni do okoliczności.

A jakby tego było jeszcze mało, to polskie prawo nie pozwala na zawarcie małżeństwa osobom ubezwłasnowolnionych, chorym psychicznie lub upośledzonym intelektualnie (Kodeks rodzinny i opiekuńczy precyzuje to jako "niedorozwój umysłowy)! Tak tak, proszę Państwa - nie tak znów wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że można urzędnik może odmówić udzielenia ślubu osobie, która ma niski poziom IQ. Jak niski? A, tego ustawa nie precyzuje, pozostawiając rzecz w niedopowiedzeniu ...

W związku z powyższym osoby domagające się legalizacji związków jednopłciowych (co jest zresztą, paradoksalnie, totalną dyskryminacją wielu innych liter alfabetu) zachęcam serdecznie do domagania się legalizacji małżeństw wariatów, debili oraz rodziców z dziećmi. Będzie jeszcze weselej!

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo